Na ostatnią chwilę….Motyl

W ostatniej chwili skończyłam motylka – broszkę, którą zgłaszam na wyzwanie Szuflady-Zwierzęta. Pracę nad motylem rozpoczęłam już dawno, ale jak to bywa na głowę zwaliło mi się kilka spraw i sutaszowanie musiałam nieco odłożyć. Z góry przepraszam za zdjęcia. Niestety nie dorobiłam się lampy do doświetlania, więc musiałam nieco kombinować, aby fotografie były w miarę do przyjęcia.

Wahałam się, czy wystawiać moją pracę. Do wyzwania stanęły już motylki sutaszowe, ale żal mi było pomysłu. Broszka powstała z akrylowych kaboszonów w kolorze chabrowym oraz kryszytałowym opalizującym. Dodatkowo użyłam koralików Toho Round (Cosmos, Ceylon Lt Ivory oraz Crystal), Toho Bugle (Metallic Rainbow Iris), Rizo (Smoky Topaz AB), Fire Polish (Iris Blue), bicone szklany opalizujący.

Motyl postał z mięsistych sznurków sutaszu chińskiego (kość słoniowa), dzięki czemu ażury utrzymują swój kształt. Wymiary 5,5 x 6,5 cm.

Zapraszam jutro na Facebook, pojawią się  tu zdjęcia w dziennym świetle :)

Komplet zainspirowany…

Tytuł mówi sam za siebie :) Komplet został zainspirowany przez moją Ciocię, która uwielbia piasek pustyni, a nie posiada przekłutych uszu. Wykonałam więc pierwsze w mojej twórczości klipsy.

Klipsy wykonałam z kuli piasku pystyni (8 mm) otoczonej koralikami Toho (Bronze, Cosmos, White). Dodatkowo użyłam Fire Polish Iris Blue, Toho Ceylon Frosted Rainbow Snowflake oraz piasku pustyni (4 mm). Wzór oparty jest na ściegu peyote i jest moją wariacją na temat wachlarza :)

Klipsy mają średnicę całkowitą 2 cm.

Granat pięknie podbił kolor kamieni Piasku Pustyni, więc zabrałam się do wykonania bransoletki.

Bransoletka składa się z koralikowego paska wykonanego ściegiem peyote (koraliki Toho Silver-Lined Topaz oraz zwykłe seed Silver Lined Topaz) oraz sutaszowej „tarczy”. Centralnym kamieniem jest owal piasku pustyni otoczony granatowymi sznurkami, które pięknie podkreślają topazowy odcień oczka. Ponad to w części sutaszowej znajduja się kuleczki piasku pustyni, Fire Polish Iris Blue i koraliki Toho (Cosmos, Bronze, Ceylon Snowflake). Użyłam zapięcia szufladkowego w kolorze srebra, ozdobionego cyrkonią. Nawiązuje ono do srebrnych klipsów.

Bransoletka ma długość 18,5 cm i szerokość 2 cm.

Zapraszam do komentowania oraz na facebook, gdzie znajdziecie więcej zdjęć w lepszej rozdzielczości :)

Ocean – bransoletka w kolorze Blue!

Jesień zbliża sie wielkimi krokami, a ja tęsknię za letnim urlopem i morzem. Wyrazem mojej tęsknoty jest bransoletka Ocean ;)

Powstała z potrzeby chwili, ale idealnie wpisuje się w wyzwanie Szuflady morska przygoda, więc postanowiłam ją zgłosić :)

Podstawą bransoletki jest pasek wykonany ściegiem peyote. Wykorzystałam tu koraliki w kolorze turkusowym (zwykłe seed, niezbyt równe) oraz Toho białe i granatowe opalizujące. Kolory mają nawiązywać do morskich fal.

Do bazy wykonanej z koralików doszyłam element wykonany z sutaszu. Kamieniem głównym jest akrylowy kaboszon (fasetowany) w kolorze turkusowym z ciemnymi intarsjami. Dodatkowo użyłam kuleczek w kolorze srebra oraz koralików Toho.

Bransoletka ma długość 16,5 cm i szerokość 3 cm. Do jej wykończenia użyłam szerokiego zapięcia szyfladkowego.

Zapraszam również na Facebook :)

Kolczyki Black Gold….czyli jak Slomkad uczy się koralikować ;)

Koralikowanie jest dla mnie niczym czarna magia. Nie umiem sobie odpowiednio wyobrazić, jak będzie wygladać moje dzieło, a i jak do ogólnie przyjętego założenia dojść też nie umiem przewidzić. Moja praca z koralikami to w dużej mierze improwizacja i prucie :)

Po kilku próbach osiągam mniej więcej to, co chciałam.

W ten właśnie sposób (metoda prób i błędów) powstały kolczyki Black Gold.

Szklane perły oplotłam koralikami Toho Silver-Lined Frosted Lt Topaz oraz Opaque Jet. Dodatkowo brzeg obszyłam perełkami w dwóch rozmiarach. Cóż nie jest to skomplikowana forma, ale czuję się nieco pewniej w towarzystwie seedów :)

Kolczyki są niewielkie, bo liczą zaledwie 6 cm z biglem oraz kroplą.

Zapraszam do oglądania i komentowania, również na Facebooku :)