Kamień Bałtycki….01

Dziś prezentuję Kamień Bałtycki w oprawie z koralików. Kamień Bałtycki to….kamień wyłowiony z Bałtyku moimi własnymi rękoma, cóż pomagały mi też Moje Osobiste Męskie Ręce :)  Wszak polowanie to zajęcie dla Panów ;) Kamień ten zapewne ma jakąś nazwę, ale geologiem nie jestem, więc trudno mi powiedzeć jak ona brzmi. Dla mnie jest to miła pamiątka z wakacji.

Inspiracją był dla mnie wisior Bluefairy – Lorelei.  Praca Bluefairy jest fantastyczna, a jej forma przypadła mi strasznie do gustu, więc postanowiłam uczynić „coś” na kształt. Brakuje mi doświadczenia i umiejętności, żeby wykonać równie piękny wisior, ale z efektu jaki otrzymałam jestem zadowolona :) 

Kamień oplotłam koralikami Toho (Inside-color Rainbow Rosaline/Opaque Purple, Trans-Rainbow Amethyst, Silver-Lined Frosted Lt Topaz) w dwóch rozmiarach (11/0 i 15/0) ściegiem peyote. Było to dla mnie o tyle trudne, że kamień jest nieregularny, ale po kilku próbach udało się :) Do wykonania „koralowców” na dole użyłam Toho (Trans-Rainbow Amethyst, Silver-Lined Frosted Lt Topaz) w rozmiarach 8/0 i 11/0, sieczki masy perłowej oraz preł szklanych w kolorze jasnego cappuccino. Zawieszka (bez krawatki) ma długość 8 cm i szerokość 3 cm. Sznur, na którym spoczęła zawieszka, powstał z Toho 15/0 (Inside-color Rainbow Rosaline/Opaque Purple) za pomocą ściegu twisted herringbone (długość ok. 63 cm). Dla większej wygody zakładania użyłam zapięcia typu toggle w kolorze złota.

Tył kamienia jest płaski i ozdobiony niemal identycznie jak przód, wiec bez problemu może sobie dyndać i się obracać ;)

Zapraszam na Facebook oraz do komentowania :)