Naszyjnik Ofelii – Szyję z sutasz.info :)

Witam Was serdecznie! Dziś kolejna porcja wyzwaniowego sutaszu :)

Postanowiłam wziąć udział w niezwykłym wyzwaniu Szyję z sutasz.info naszyjnik dla Ofelii. Kocham sztukę (zdawałam ją na maturze ;)), a wybrany obraz jest naprawdę piękny. W wyzwaniach lubię to, że jednocześnie dają wielką swobodę przy wielu ograniczeniach. Postawiłam na wykonanie nietypowego naszyjnika inspirowanego kolorystyką obrazu oraz historią Ofelii.

Centralnym „kamieniem” jest ceramiczny kaboszon w kształcie kropli o niepowtarzalnej błękitno-cynamonowej powłoce. Dodatkowo użyłam kuli karneolu, kuli i owalu kwarcu niebiańskiego, kuli kwarcu mszystego, perełek szklanych oraz kuleczek w kolorze złota w różnych wielkościach.  Kolory kamieni podkreślone są cynobrowymi, cynamonowymi oraz brązowymi sznurkami sutaszu. Nawiązują one do sukni Ofelii oraz zdobień, które się na niej znajdują. Część sutaszowa naszyjnika ma kształt równoramiennego trójkąta o boku 10,5 cm. 

Część sutaszowa przymocowana jest do sznura wykonanego ściegiem twisted herringbone rope (szklane seed Plate Brown) o długości 40 cm. Naszyjnik zaopatrzony jest w zapięcie magnetyczne w kolorze antycznym.  Sznur i część sutaszową integrują imitujące roślinność wodną koralikowe „wodorosty” (szklane seed Plate Brown, Toho  Silver-Lined Frosted Olive) zakończone pączkami białych kwiatów (Toho Ceylon Snowflake). Motyw kwiatu pojawia się przy owalach kwarcu, gdzie z TohoTrans Rainbow Frosted Crystal powstały drobne stokrotki. Pędy roślin otaczające mój naszyjnik symbolizują rzekę, w której utonęła Ofelia.

Tył podkleiłam błękitnym filcem, a środkowy moduł obszyłam koralikami Toho (Silver-Lined Topaz) umieszczając tu kolejną stokrotkę.

Prezentuję niewiele zdjęć, gdyż aparat którym posługuje się zazwyczaj musiałam oddać inne ręce :( 

Zapraszam do komentowania :)