Komplet Shine/Sparkle w fiolecie :)

Komplet powstał na prośbę Pani Anety :) Pozdrawiam Panią serdecznie i dziękuję za cierpliwość. Zanim powstała ostateczna wersja miałam kilka podejść, które nie były tym czego oczekiwała klientka. Na szczęście udało mi się znaleźć odpowiednie kolory kryształków oraz koralików, które okazały się idealne :) Tylko nie za bardzo chciały się sfotografować :(

Wisior Shine/Sparkle

Wisior powstał z kryształków Swarovskiego w kolorze Tanzanite oraz zwykłych szklanych rivoli w kolorze fioletowym. Oplecione zostały koralikami Toho w kolorach: PF Aluminium, PF Blue Slate, Metallic Iris-Purple. Dodatkowo wykorzystałam tu Fire Polish w kolorach: Rosaline AB i Matte Metallic Aluminium. Zawieszka wykończona jest szklaną kroplą w kolorze Amethyst. W celu zawieszenia jej na łańcuszku wykorzystałam krawatkę do kryształków w kolorze srebrnym :)

Kolczyki

Kolczyki są wiernym przełożeniem wzoru wisiorka. Zamontowałam je do srebrnych bigli :) Długość kolczyka to ok 6,5 cm.

Bransoletka

W bransoletce musiałam nieco zmienić układ kryształków, żeby proporce miedzy częścią ozdobną, a sznurem koralikowym były odpowiednie. Zapina się na toggle o bardzo prostej formie. Długość bransoletki to ok 18,5 cm.

Komplet ten powędrował do Pani Anety i dziś otrzymałam maila: „komplet spełnia moje oczekiwania, cudo , dziękuję i pozdrawiam”. Cieszę się, że udało mi się sprostać temu zadaniu. Już wkrótce powstanie fioletowy komplet Sparkle dla Pani Małgosi :)

Zapraszam na Facebook :)

Royalowa Śnieżynka :)

Skończona i to na czas, choć w ostatniej chwili :) Ostatnimi czasy moją twórczość zdominowała Śnieżynka. Postanowiłam wziąć udział w konkursie Royal Stone. Pierwotnie naszyjnik miał być bardziej rozbudowany, ale brak czasu sprawił, że zyskał on skromniejszy i może lepszy wygląd, bo nie popadłam w przesadę ;)

Naszyjnik składa się z dużego elementu sutaszowego, sutaszowego zapięcia oraz koralikowej bazy naszyjnika. 

Część główną wykonałam ze szklanych kryształków (kropla oraz rivoli), kryształków Swarovskiego rivoli (montana, aquamarine), szklanych pereł, kryształkowych kropelek, koralików Fire Polish, imitacji labradorytu, pozłacanych kuleczek oraz różnych koralików Toho. Wybaczcie, że nie wymienię wszystkich nazw, ale jest ich bardzo wiele.

Zapięcie wykonałam w akrylowego kaboszonu w kolorze dymnego błękitu, kryształków rivoli, imitacji labradorytu oraz szklanych perełek.

Podstawą naszyjnika jest baza wykonana z koralików Toho (Cosmos, PF Aluminium oraz Ceylon Snowflake) ściegiem peyote.

Mam nadzieję, że Śnieżynka się spodoba. Miałam problem  z wykonaniem zdjęć i chyba jeszcze popróbuję. Może uda mi się zrobić nieco lepsze. Pozdrawiam Was serdecznie. Publikacja galerii konkursowej już jutro :)

Zapraszam na Facebook, gdzie umieściłam więcej zdjęć :)

Emerald Mirror…wisior retro!

Dziś przedstawiam wisior w stylu retro :) Powstawał dość długo, ale nareszcie udało mi się skończyć.  Kamieniem głównym jest labradoryt, na który „chorowałam” już od pewnego czasu. W szufladzie pojawiło się wyzwanie „Niech żyje bal!”, więc postanowiłam zgłosić moje cudo ;)

Wisior ma formę medalionu. Oplotłam go koralikami Toho (ścieg peyote) w kolorach: PF Blue Slate, PF Starlight, PF Aluminium, Trans-Rainbow Green Emerald. Brzeg wykończyłam za pomocą spiralnych przejść z wykorzystaniem Fire Polish (Emerald AB). Ten sposób podpatrzyłam u Bluefairy, która zamieściła u siebie link do tutka. Dziękuję :)

Dodatkowo użyłam tu szklane kuleczki imitujące labradoryt oraz kroplę czeskiego kryształu. Tył różni się nieco, gdyż nie był tak symetryczny i koraliki ułożyły się nieco inaczej. A wygląda on właśnie tak :)

Za krawatkę posłużył mi pozłacany filigran. Medalion wraz z „krawatką” ma wielkość 7,5 x 3,5 cm. 

Nośnikiem jest sznur koralikowy wykonany ściegiem herringbone. Składa się z modułów wykonanych z Toho (PF Blue Slate, Trans-Rainbow Green Emerald) oddzielonych od siebie za pomocą imitacji labradorytu. Elementy przechodzą od czystej zieleni do czystgo srebra. Łańcuszek zapina się za pomocą ozdobnej „szufladki”. Sznur ma długość 58 cm.

Więcej zdjęć znajdziecie na Facebooku :) ZAPRASZAM!