Vitrail w słonecznej oprawie

Zapowiada przeze mnie druga odsłona kryształka vitrail. Powstał komplet Sparkle 05 w jasnej oprawie, w duecie z rivoli w kolorze sunflower :) Kryształki to oczywiście Swarovski. Na życzenie Pani Małgosi powstała bransoletka oraz zawieszka.

W trakcie pracy zmieniłam nieco układ kolorystyczny, by całość komponowała się lepiej. Centralny kryształ (sunflower) oprawiony jest w Toho PF Starlight oraz HM June Bug, a do tego dołozyłam Fire Polish w kolorze Emerald AB. Natomiast kryształki vitrail oprawione są przede wszystkim w Toho HM June Bug z małym dodatkiem Starlight.

Sznur koralikowy powstał z Toho HM June Bug (11/0 i 15/0) oraz PF Starlight 8/0. W ten sposób uzyskałam spiralkę :)

Bransoletka ma 19,5 cm długości. Zapina się na proste toggle w kolorze złota.

Zawieszka składa się z kryształka Sunflower oprawionego jak w bransoletce oraz vitrail, do którego dodałam Fire Polish w kolorze Topaz AB. Użyłam tu również kryształu czeskiego (kropla) w kolorze Emerald AB.

Zawieszka ma długość 7,5 cm z krawatką (w kolorze złota).

Ostatnio otrzymałam wyróżnienie Szuflady za wyzwanie „Niech żyje bal!” Cieszę się niezmiernie i dziękuję Projektantkom oraz Wszystkim, którzy wierzyli w ten wisior :)

Zapraszam na Facebook, gdzie znajdziecie więcej zdjęć kompletu Sparkle 05 :)

6 Komentarze

  1. Super! Jak dla mnie, to połączenie kolorków z virtail bardziej efektowne:-)
    Gratuluję wyróżnienia!(mi znowu się nie udało:-()
    I jeszcze pytanie: jakiej grubości nici i igły używa Pani do oplatania rivoli? Bo mam ochotę zacząć:-)
    Pozdrawiam ciepło!

    • Dziękuję :) Zanim udało mi się zdobyć pierwsze wyróżnienie wielokrotnie próbowałam. Nie należy się poddawać! Używam igieł John James do haftowania koralikami rozmiar 10, a nici to różnie. Ostatnio najczęściej S-lon (0,25 mm), a także Ariadna Tytan.

      Pozdrawiam

  2. Czytając opis odkryłam kolejne szczegóły. Niesamowite dla mnie jest, że powstaje niby to samo, ale na tyle różne od poprzedniczek, że jednak inne. Ile trzeba mieć twórczej inwencji, aby powstawały takie cudeńka!!!!! Podziwiam już prawie godzinę i nie mogę oczu oderwać:) Ciekawość nie da mi spać spokojnie w oczekiwaniu na wersję w fioletach!!!

    • Dziękuję za przemiłe słowa Pani Małgosiu :) Prosta zmiana układu kolorów daje niezwykle wiele możliwości w uzyskaniu całkiem innego efektu. Jeśli chodzi o fioletowy komplet, to nie wiem czy do końca tygodnia się z nim wyrobię. Zobaczymy :)

      Pozdrawiam

    • Dziękuję Asiu :) Ten zestaw przysporzył mi nieco pracy, bo prułam go kilkakrotnie. Układałam kolory od nowa i w końcu trafiłam na ten, który w zupełności mi odpowiadał :)
      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.