Co kryły kobaltowe woreczki :)

Woreczki zaprezentowałam na facebooku, nie zdradzając ich zawartości. Dziś śmiało mogę przedstawić skryte w nich biżutki, gdyż zostały już wręczone Jubilatce :)

A oto co skrywały owe woreczki ;)

Pani Ewa zamówiła u mnie bransoletkę Sparkle dla siebie, by po chwili poprosić o komplet urodzinowy dla swojej Siostry. Miał on pasować do pierścionka, którego zdjęcie otrzymałam. Błękitny kamień oprawiony w złoto. Przewertowałam moje zasoby i odnalazłam odpowiednie kamienie, choć na wisiorek miałam kryształek Swarovskiego, to na bransoletkę niestety już nie. Posiadałam natomiast zwykłe rivoli o bardzo dobrej jakości. Po konsultacjach oraz kilku zdjęciach porównawczych Pani Ewa zdecydowała się na te kryształki. Dużą rolę odegrał tu brak czasu, gdyż do urodzin nie pozostało go zbyt wiele, a zamawiając swarki nie miałam pewności, że otrzymam je na tyle wcześnie by wyrobić się z wykonaniem pracy.

Bransoletka z kompletu urodzinowego wykonana jest ze zwykłych rivoli w kolorze błękitnym oraz szampańskim. Oprawiłam je w Toho (PF Starlight, GL Crystal, GL Rainbow Aqua), Super Duo Gold Lined oraz Fire Polish Montana AB. Nie mogłam dopasować odpowiedniego zapięcia, ponieważ wszystkie były zbyt wyraziste dla tego połączania barw, więc wykonałam koralikowe toggle :) Sznur koralikowy wykonany jest z Toho PF Starligt oraz GL Rainbow Aqua.

Bransoletka ma długość 18,5 cm.

Wisiorek powstał z kryształu Swarovskiego (Aquamarine AB) oprawionego w koraliki Toho (PF Starlight, GL Crystal, GL Rainbow Aqua), Fire polish Montana AB oraz kropli czeskiego kryształu (Montana). Wykorzystałam tu krawatkę do kryształów (pozłacana). Zawieszka umieszczona jest na łańcuszku w kolorze złota o długości ok 60 cm.

Nie zmierzyłam niestety zawieszki przed wysłaniem, więc nie potrafię podać jej wielkości. Możecie ją oszacować dzięki zdjęciu wisiorka na mojej dłoni ;)

Zarówno bransoletkę jak i wisiorek zabezpieczyłam w całości od tyłu koralikami.

Od Pani Ewy otrzymałam następującą wiadomość: „Siostra rozpiszczała się nad biżuterią – tak jak podejrzewałam  :). Jeszcze raz serdecznie dziękuję za wykonanie tych cudeniek.”

Bransoletka dla Pani Ewy miała zawierać elementy zieleni i złota. Powstała kolejna bransoletka Sparkle z kryształków Swarovskiego. W centrum Vitrail, a po bokach Sunflower.  Do jej wykonania użyłam Toho PF Starlight, HM June Bug, Transparent Emerald, a także Fire Polish Emerald.

Sznur koralikowy spiralny powstał z PF Starlight, HM June Bug, Transparent Emerald z wkomponowanymi Fire Polish.

Pani Ewa po otrzymaniu przesyłki napisała: „Bransoletki są przepiękne, tak samo jak wisiorek… Serdecznie dziękuję i „zaklepuję” Panią na dalszą współpracę.”

Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą informuję, że zostałam ” Znaleziona w Szufladzie” :) Dziękuję Projektantkom za to wspaniałe wyróżnienie.

Znalezieni-w-SZ-Slomkad.png

 

Zapraszam na Facebook, gdzie znajdziecie więcej zdjęć przedstawionej tu biżuterii :)

7 Komentarze

  1. Ja też bym piszczała z zachwytu:) Moje serce szybciej bije, jak widzę takie cudeńka. Kryształek Swarovskiego (Aquamqrine AB) wpadł mi w oko i ja już jestem chora na komplet w takich kolorach. W Szufladzie zostawiłam ślad po sobie, chwaląc się skarbami od Pani i zarazem wyrażając podziw dla talentu:) Do morskich kamieni jeszcze wrócę, ale teraz kombinuję, że może większy kawałek bursztynu w glonach mi Pani zaklnie. Jeszcze przemyślę ten pomysł. Muszę wykorzystać Pani talent:) Nie może marnować się, absolutnie!!!!

    • Ten odcień kryształka jest piękny, tylko szkoda, że rivoli w takim kolorze jest praktycznie nie do zdobycia :( Na szczęście zwykły aquamarine oprawiony w złoto odbija refleksy koralików :) Dziękuję za tak miłe słowa w Szufladzie. Niestety nie mogę tam komentować, gdyż nie posiadam odpowiedniego konta. Pokochałam morskie kamienie i żałuję, że obecnie nie mam czasu, bo pomyśleć o kolejnym. Chętnie zajęłabym się tym bursztynkiem ;)
      Pozdrawiam

  2. Jak zwykle cudeńka! Piękne!
    Gratuluję „znalezienia” w Szufladzie!
    P.S. Ja w końcu wzięłam się za koraliki ;-) ,a efekty na mojej stronce.
    Pozdrawiam ciepło!

  3. Dorotko, cóż innego mogłyby skrywać śliczne woreczki jak nie skarby przez Ciebie zrobione? Za każdym razem gdy coś pokazujesz, czuję się jakbym była w królewskim skarbcu. A tym razem dodatkowo się raduję, bo mogę Cię zobaczyć. Niezła laska z Ciebie :) Gratuluję Szufladowego wyróżnienie :))

    • „Niezła laska” dziękuje z tyle komplementów :) Nie byłam przekonana, czy chcę publikować swoje osobiste zdjęcie, nie dałam portretu, gdyż nie czułabym się z tym swobodnie. Staram się rozważnie umieszczać osobiste fotki w sieci. Kasiu tak samo czuję się oglądając Twoje cuda.

      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.