Moja Royalowa Wiśniowa Miłość ;)

Poprzednią edycję konkursu kalendarzowego Royal-Stone przegapiłam. Obiecałam sobie jednak, że w następnej muszę wziąć udział. Kiedy pojawiły się pierwsze inspiracje wiedziałam, że nie odpuszczę :)  Musiałam wybrać jedną z nich, bo miałam zbyt mało czasu na realizację dwóch. Niemal od razu zdecydowałam się na WiśnioweLove.

Inspiracją dla pracy było to oto zdjęcie. Odwróciłam nieco proporcje barw, by skupić się na wisienkach, ale starałam się również wykorzystać wszystkie kolory z tego zdjęcia :) 

Kolia powstała z owalu jaspisu cesarskiego, czerwonego jadeitu (kaboszony, kulki oraz kropla), wiśniowego kryształu górskiego (fasetowane kule), kwarcu niebieskiego (kule, trójkąty/łezki), szklanych kulek, kuleczek turkusu, akrylowego kaboszonu (turkusowa kropla), Fire Polish (Ruby AB, Siam Ruby AB, Capri Blue AB, Matte Crystal AB), szklanych rivoli oraz kropelek. 

Pomiędzy sutaszowe tasiemki wkradły się koraliki Toho wykorzystane również do oplecenia rivoli oraz wykonania sznura koralikowych oponek. Zastosowałam tu następujące kolory: Transparent Siam Ruby, SL Ruby, GL Rainbow Aqua, SL Frosted Dark Aquamarine, Ceylon Lt Ivory, IC Lt Sapphire/Hyacinth Lined, Ceylon Snowflake. Jeśli o czymś zapomniałam wybaczcie jest ich naprawdę wiele :)

Łańcuch z koralikowych oponek pozwala się dowolnie regulować dzięki wykorzystaniu zapięcia toggle na obie strony (własnoręcznie wykonana wisienka) ;) Tył podkleiłam bordowym filcem, dzięki czemu naszyjnik jest przyjemny w noszeniu. 

Wymiary:

część sutaszowa: rozpiętość (szerokość) 19 cm, długość w części środkowej (z kroplą) 12 cm

łańcuch z kółek koralikowych: ok 30 cm 

Cena: SPRZEDANY

Zapraszam do głosowania na stronie Royal-Stone oraz na Mój naszyjnik :) Więcej zdjęć pojawi się w poniedziałek. A dziś zapraszam również na Facebook.

12 Komentarze

    • Pracowałam tydzień, ale pomiędzy innymi projektami, więc nawet szybko poszło. Bardzo bobrze szyło mi się ten wzór. Dziękuję za odwiedziny Małgosiu :)

    • Tak jak pisałam Asi nie mogłam na chwilę obecną wystawić wyższej ceny. Znam rynek i wiem jakie wartości przyjmują takie przedmioty, ale cóż….ja obecnie nie mam możliwości by takowe zastosować :) Dziękuję za odwiedziny :)

  1. A mnie się zawsze wydawało, że z łączenia niebieskiego z czerwonym może wyjść tylko styl marynarski :) Tobie wyszło po królewsku :)
    Cudny. Byłam, powalczyłam z systemem fb, który mnie nie lubi :) i lajknęłam.
    Powodzenia, twoje prace są cudne.

    • Dziękuję Olu :) Bałam się tego połączenia, ale postanowiłam spróbować i najwyraźniej wyszło dobrze :) Teraz pozostaje mi tylko czekać na werdykt.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.