Moja Randka w Limone

Zgodnie z obietnicą Facebook’ową przedstawiam pracę zgłoszoną na konkurs kalendarzowy Royal Stone. Inspiracją była poniższa fotografia.

Plany miałam ambitne. Miał powstać złożony z elementów koralikowych oraz sutaszowych naszyjnik. Niestety czas nie pozwolił mi na wykonanie projektu w 100%. W ten sposób zdecydowałam się na wykonanie broszki. Mało jest takich form w konkursie, więc przynajmniej tak się wyróżnia ;)

Broszka wykonana jest z owalu nefrytu bursztynowego oprawionego w koraliki Toho (Ceylon Banana Cream, Ceylon Lt Ivory, SL Dark Aqua, SL Frosted Dark Aqua, Transparent Emerald, SL Dark Periodot i kilku innych, których kolory są mi obecnie nieznane). Dodatkowo użyłam Fire Polish w kolorach: Capri Blue AB, Milky Aquamarine.

Dopełnieniem całości są, nawiązujące do mięty z inspiracji, listki wykonane na podstawie tutka Jolinki. Dziękuję :)

Ozdobiłam je kuleczkami nefrytu bursztynowego oraz jadeitu. Dodatkowo umieściłam tam oponki kryształków. Koralikowy element przymocowany jest do bazy-szpilki :)

Praca nie jest już w moim posiadaniu. Porwano mi ją nieomal od razu. Mam nadzieję, że będzie się dobrze nosiła :) Część ozdobna mierzy ok. 5 cm długości i 3 cm szerokości.

Na moją broszkę możecie zagłosować TU :)

Zapraszam również do głosowania na inne prace (TU), są po prostu śliczne.

Rozdanie to TU, to Tam ;)

Witajcie! Obiecywałam rozdanie, więc jestem! Dziś przez przypadek udało mi się uchwycić, że na blogu stuknęło 12500 wejść. DZIĘKUJĘ!

ZASADY:

I. Zabawa odbywa się na blogu oraz na Facebooku.

II. Każdej osobie przysługuje 1 głos na blogu i 1 głos na Facebooku (łącznie 2). Podając dwie nazwy różne nazwy zwiększasz swoje szanse!

III. Rozdanie trwa do 29.05.2015 r. do godziny 00.00.

IV. Należy zaproponować nazwę dla kolczyków przedstawionych na poniższym zdjęciu.

V. W komentarzu należy wpisać proponowaną nazwę dla kolczyków oraz numerek wybranej nagrody.

VI. Wyboru najlepszej nazwy dokona moja siostra Katarzyna (losowanie nie byłoby zgodne z prawem).

VII. Ogłoszenie wyników nastąpi 1-2.06.2015 r.

VIII. Rozdanie nie jest w żaden sposób sponsorowane, popierane ani przeprowadzane przez serwis Facebook ani z nim związane.

IX. Nagrody:

1. Bransoletka Shine (kolorystyka wybrana przez zwycięzcę z gamy dostępnej w pracowni).

2. Opaska do włosów (wykonana specjalnie dla zwycięzcy).

3. Zawieszka Shine ((kolorystyka wybrana przez zwycięzcę z gamy dostępnej w pracowni).

X. Wysyłka nagrody na terenie Polski i UE.

XI. Posty dodane lub edytowane po terminie zgłoszeń nie będą brane pod uwagę.

XII. W przypadku, gdy jedna osoba opublikuje więcej niż dwa posty (1 na blogu, 1 na Facebooku), każdy kolejny komentarz  nie będzie brany pod uwagę przy przyznawaniu nagrody i/lub będzie usuwany.

ZAPRASZAM DO ZABAWY!

Kolczyki z muszlą Paua :)

Uwielbiam muszlę Paua! Daje nieskończenie wiele możliwości, dzięki opalizowaniu w kolorach tęczy. Dziś ubrałam ją w fiolety i niebieskości :)

Centrum stanowi muszla Paua w naturalnym kolorze. Towarzyszą jej hematyty tęczowe, kuleczki pozłacane, perły hodowlane w granatowym kolorze, koraliki Toho (SL Dark Cobalt, PFG Starlight).

Tył podkleiłam fioletowym filcem, którego brzeg obszyłam Toho SL Dark Cobalt. Umieściłam tu także mały akcent w postaci Fire Polish ;) Kolczyki zamontowane są na pozłacanych biglach. Długość kolczyków wynosi z biglem 7 cm, a szerokość 3 cm.

Zapraszam na Facebook, gdzie zamieściłam nieco więcej zdjęć :)

Zapraszam na Lazurowe Wybrzeże ;)

Ostatnio mało tworzę w sutaszu. Czując się już nieco znużoną koralikami postanowiłam wykonać kolczyki w prostej formie. W ręce wpadły mi, zakupione już dawno, kaboszony jaspisu cesarskiego w pięknym niebieskim kolorze. W ten oto sposób powstały kolczyki Lazurowe Wybrzeże :)

Kaboszony różnią się nieco od siebie, ale urok kamieni na tym polega. Zależało mi na podkreśleniu pięknej barwy jaspisu, ale uniknięciu krzykliwego połączenia. Ubrałam więc kaboszony w piaskowy/beżowy sutasz w kilku odcieniach. 

Jaspisom towarzyszą: szklane perły w niebieskim kolorze, hematyt (niebiesko złoty), jadeity w dwóch kolorach, kuleczki srebrne oraz koraliki Toho (GL Rainbow Aqua).

Tył podkleiłam beżową ekoskórką oraz obszyłam Toho. Kolczyki zamontowane są na biglach do kryształków. Całość ma długość 8,5 cm przy szerokości 2,5 cm.

Zapraszam na Facebook, tu znajdziecie więcej zdjęć :)

A może by tak Simple?

Wisior Simple 01 powstał z kamienia zakupionego przeze mnie na ostatniej giełdzie minerałów. Jego unikatowość polega na tym, że z jednej strony występuje kwarc, a z drugiej chalcedon :)

Kamień oprawiłam w Toho Nickiel, PFG Starlight, SL White. Użyłam ściegu peyote.

Krawatka również wykonana z koralików Toho :) Nie zmierzyłam jednak kamienia, a powędrował on do Detalowni, więc mówi się trudno. 

Zawieszka umieszczona jest na metalowym łańcuszku, którego ogniwka mają kształt kwadratów. Długość ok 65-70 cm.

Wisior Simple 02

Powstał na prośbę mojej byłej nauczycielki chemii :) Ma zostać prezentem dla jej siostry. Wykonany jest z Kamienia Bałtyckiego.

Kamień oprawiony jest ściegiem peyote za pomocą Toho: HM June Bug, PFG Fairy Wings, Metallic Bronze. Za krawatkę posłużyło mi zapięcie toggle w kolorze antyczna miedź oraz pierścień wykonany z koralików Toho.

Kamień zamontowany jest na czterech sznurkach woskowanych, które w połowie długości zebrane są pierścieniami z Toho. 

Zapraszam na Facebook, gdzie tradycyjnie umieszczam nieco więcej zdjęć :)

Odsłona 11 Slomkadowych poczynań z rivoli :)

Dziś prezentuję Wam dwa komplety, które wykonałam na zamówienie Pani Anity. Jeden z kryształków Swarovski, a drugi ze zwykłych.

Komplet Shine 11

Komplet powstał z kryształków w kolorze emerald oraz green. Oplecione są koralikami Toho w kolorach: PFG Starlight, Transparent Green Emerald, IC Crystal/Gold Lined, IC Periodot/ Emerald Lined. Użyłam tu także koraliki Fire Polish w kolorze Green Emerald AB. 

W wisiorku znalazła się również kropla czeskiego kryształu w kolorze Emerald AB oraz krawatka w kolorze złota. Zawieszka zamontowana jest na łańcuszku w kolorze złota o długości 55 cm. 

Sznur w bransoletce jest nieco skręcony, a zapięcie wykonałam z koralików :) Polubiłam tą formę toggle :)

Pani Anita zażyczyła sobie kolczyki w formie sztyftów, więc oto są szmaragdowe maleństwa :)

Komplet Sparkle 11

Komplet wykonany jest z kryształków rivoli Swarovski w kolorach: Fuchsia, Purple Velvet oraz Montana. Oprawione zostały w koraliki Toho w kolorach: PFG Aluminium, PFG Blue Slate, Metallic Iris Purple, IC Lt Sapphire/Hyacinth Lined, SL Grape.

W wisiorku oraz bransoletce wykorzystałam koraliki Fire Polish w kolorze Montana Blue AB. Zawieszka opatrzona jest również kroplą czeskiego kryształu oraz metalową krawatką. Wedle życzenia Pani Anity zawiesiłam ją na łańcuszku w kolorze srebra o długości 70 cm. Powstały również drobne kolczyki sztyfty z rivoli Purple Velvet.

Bransoletka wykończona jest elementami metalowymi w kolorze srebra. Zapina się na toggle wykonane z koralików.

Również tył zabezpieczyłam koralikami :)

Zapraszam na moją stronkę na Facebook’u :) 

Wisior Montana Mirror :)

Miało być o czym innym, bo kilka prac oczekuje na publikację :) Postanowiłam jednak przedstawić Wam zupełnie świeżutki wisior, który powstał z jednego z kamieni nabytych na giełdzie minerałów.

Pamiętacie wisior Emerald Mirror? Piękny labradoryt oprawiony w koraliki. Tym razem również użyłam „labradorytu”. Nie jest on jednak czysty i nie mieni się tak pięknie, ale za to ma bardzo ciekawą strukturę. 

Użyty kamień nie jest równy, ale i tak udało się uzyskać ładny kształt :) Oprawiony jest w Toho  Nickel, PFG Starlight, IC Crystal/Gold Lined. Użyłam ściegu peyote jako podstawy. Brzegi ozdobiłam zupełnie tak jak w przypadku Emerald Mirror z wykorzystaniem Fire Polish Montana Blue AB oraz dwóch kuleczek imitujących labradoryt.

Wisior zawieszony jest na łańcuszku w kolorze antycznym, który zapina się na duży ozdobny karabińczyk. 

A tak oto prezentuje się tył. Widać, że kamień nie ma tu symetrycznego kształtu.

Moi drodzy zapraszam na Facebook, gdzie umieściłam nieco więcej zdjęć :)