Shine z winem w tle ;)

Musze się nieco poprawić, bo ostatnio mało publikuję. Tym razem zapraszam na nową odsłonę bransoletki Shine.

Bransoletka powstała na zamówienie Pani Ewy. Przedstawiła mi Ona bardzo precyzyjne wymagania odnośnie koloru i wzoru, choć pewne wytyczne nieco ewoluowały ;) Najważniejszym zadaniem było dopasować bransoletkę do czerwonej sukienki i wyrobić się tak, by dotarła ona najpóźniej dziś do rąk Pani Ewy. Udało się, więc mogę przedstawić Wam granatową Shine z odrobiną wina.

Centralny kryształ to niebieska 14, natomiast po bokach zastosowałam bordowe 10.  Oprawione zostały w koraliki Toho w kolorach: Metallic Cosmos, PFG Starlight, SL Milky Pomegranate, SL Garnet.

Bardzo ważne było, by wszelkie metalowe elementy były wykonane ze srebra złoconego. Ostatecznie jednak jedynymi półfabrykatami zostały srebrne ogniwka łączące kryształki ze sznurem koralikowym i zapięciem.

Sznur wzorowany był na bransoletce Shine 38. Wykonany jest ściegiem twisted herringbone oraz herringbone.  Zwieńczeniem bransoletki jest koralikowe zapięcie typu toggle.

Dziś otrzymałam od Pani Ewy wiadomość, że: „Bransoletka dotarła szczęśliwie. Wygląda bosko. I cudnie pasuje do sukienki :D”

Życzę, by posłużyła długo i nosiła się jak najlepiej :)

4 Komentarze

  1. Piękna bransoletka. Lubię to połączenie kolorystyczne. I wykonanie po prostu perfekcyjne sama chętnie bym taką założyła.
    Pozdrawiam

    • Shine są niesamowite, a ja pokochałam ten wzór. Choć wykorzystuję ogólnodostępne i wykorzystywana przez wiele osób techniki i sposoby oplatania rivoli to takie połączenie jest w 100% moje. Cudowne jest to uczucie, gdy wiem, że robię coś czego u nikogo nie zaobserwowałam.

      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.