Choker, którego inspiracją były Enty

Wyzwania….lubię czasem wziąć udział w takiej zabawie. Tym razem powstała biżuteria, której inspiracją był Ent (postać fantastyczna). Zgłaszam więc naszyjnik na wyzwanie Kreatywnego Kufra :)

Wykonałam naszyjnik Typu choker, którego głównym elementem jest oprawiony w koraliki Toho kryształek. Do Entów nawiązują gałązki z pączkami listków i kwiatów znajdujące się z jednej strony łezki. 

Naszyjnik swoją asymetrią i elementami imitującymi gałązki nawiązuje do natury. Tył w całości zabezpieczony jest koralikami. Kryształ został zamontowany na bardzo cienkich łańcuszkach, które zapinają się na toggle (z kwiatuszkami ;)).

A tak prezentuje się na szyi ;)

Zapraszam na Facebook, gdzie tradycyjnie umieściłam więcej zdjęć :)

Bransoletka niczym zegarek na bazie wykonanej ściegiem peyote

Dziś na blogu zimowe kolorki :)

Bransoletka powstała dość dawno i czekała jedynie na obfotografowanie. Ten rodzaj  nazywam zegarkowym :)

Podstawą jest bransoleta wykonana ściegiem peyote z koralików Toho (SL Grey, SL Cobolt). Centralnym elementem jest zwykły kryształ otoczony koralikami Toho. Całość wzbogacona jest szklanymi kuleczkami, perełkami i oponkami oraz Fire Polish (Cobalt AB, Silver).

Bransoletka wykończona jest ażurowym zapięciem szufladkowym. Całość ma 18,5 cm długości i 2,5 cm szerokości.

Zapraszam również na Facebook :)

Moi Mili od pewnego czasu zastanawiam się nad wykonaniem tutka na oplatanie kryształków w formie łezek. Nie wiem tylko, czy ma to sens. Jak sądzicie?

Minimalistyczny wisior w antycznych barwach

Kochani zbliżają się Święta :) Życzę Wam wspaniale spędzonego czasu, radosnych chwil, odpoczynku i relaksu w domowym zaciszu. 

Na ten wspaniały czas proponuję nieco antycznego minimalizmu :) Wisior wykonany jest z kryształków typu rivoli oraz fasetowanej łezki o tęczowej barwie. Oprawione zostały w koraliki Toho: Metallic Antique Bronze, TR Teal, TR Green Emerald i PFG Starlight.

 

Kryształki zamontowane zostały do łańcuszka w kolorze antycznym. Uwielbiam jego siermiężny charakter, który sprawia, że wisior staje się niebanalny. Łańcuszek mierzy 60 cm. Natomiast zawieszka z kryształków ma długość 6 cm.

Kryształki są w całości zabezpieczone koralikami :) 

Zapraszam również na Facebook :) Dziękuję za komentarze i odwiedziny :)

Centaurea w kolorach jesieni

Oto jest obiecana opaska :) Wykorzystałam wzór, który wykonałam rok temu (jak ten czas szybko mija), nazwany Centaurea. Tym razem zamiast lazurów i kobaltów wykorzystałam bordo i czerń. Obiecuję, że to ostatnia bordowa forma jaką prezentuję Wam…w tym roku ;) 

Opaska powstała przez połączenie sutaszu i beadingu, czyli tak jak lubię najbardziej. W sutaszowych tasiemkach zamknęłam szklane kryształki i kuleczki onyksu. Uzupełnieniem są koraliki Fire Polish.

Kompozycję wzbogacają kryształki (zwykłe) oprawione w koraliki Toho: Opaque Jet, PFG Starlight. Dzięki zastosowaniu Fire Plish z efektem AB opaska zyskała wieczorowego charakteru. Idealna na nadchodzącego Sylwestra :)

Tył zabezpieczony jest bordowym filcem. Element ozdobny opaski ma wymiary 9,5 x 2,5 cm.

Zapraszam na Facebook, gdzie znajdziecie więcej zdjęć :)

Pozdrawiam Wszystkich zaglądających i komentujących. Wracam do moich zmagań z pracą na Mistrzostwa ;)

Nieco antycznej tęczy

Dużo czasu poświęcam mojej pracy na Mistrzostwa, więc mam go mniej na publikację kolejnych postów. Walczę z pakietem startowym, by moje zamierzenia zrealizować jak najpełniej, ale co chwila spotykam się z kolejnymi schodami. Dziś jednak nie o tym chciałam Wam napisać. Tym razem coś prostego i lekkiego ;)

Przygotowując się do remanentu natrafiłam na zapomniany przeze mnie łańcuch. Wpadłam na pomysł wykonania prostych bransoletek dla osób lubiących minimalizm. Łańcuch jest na pierwszy rzut oka nieco siermiężny, ale w zestawieniu z kryształkami zyskuje lekkości.

Kluczowym elementem każdej bransoletki jest kryształek tęczowy. Wypróbowałam trzy kształty, ale moim faworytem została łezka ;) Oprawiłam je w koraliki Toho: Antique Bronze, PFG Starlight, TR Green Emerald i TR Teal.

Tył każdego z kryształków jest w całości zabezpieczony koralikami. Bransoletki zapinają się na zwykły karabińczyk.

Dziś skończyłam sutaszowo beadingową opaskę. Postaram się przedstawić ją Wam jeszcze w tym tygodniu :)

Zapraszam na Facebook :)

Marsala + chwost = połączenie idealne

Dużo pracy i niewiele czasu, by podzielić się z Wami efektami moich poczynań. Powoli będę nadrabiała zaległości w blogowych publikacjach. Na pierwszy ogień kolczyki z chwostami :)

FRINGE 01

Kolor marsala i chwosty są hitem tej jesieni, więc postanowiłam połączyć je w jedno. W ten oto sposób powstały kolczyki Fringe. 

Kolczyki wykonane są z kryształków szklanych w kolorze jet, kuleczek onyksu, koralików Toho oraz Fire Polish. Chwost swobodnie dynda, a wykonany jest z muliny DMC. Tył podklejony jest bordowym filcem i obszyty koralikami.

FRINGE 02

Tym razem kolczyki nieco bardziej rozświetlone dzięki użyciu kryształków opalizujących na bordowo i złoto. Tył podklejony jest filcem.

FRINGE 03

Polubiłam ten wzór, więc powstały również kolczyki w kolorze kobaltowo-morskim. Połączyłam tu haft sutasz z elementami beadingu. Kolczyki idealnie pasują do wyzwania Szuflady-Połączenie, więc postanowiłam je zgłosić.

Tył podklejony jest ekoskórką w kolorze srebrnym, której brzegi zostały obszyte koralikami.  

Każda para kolczyków z chwostem i biglami ma 13 cm długości :)

Zapraszam również na Facebook :)