Stroik do włosów z gęsimi piórami…….wyzwanie „Jezioro łabędzie”

Bardzo lubię wykonywać ozdoby do włosów w stylu vintage. Tym razem powstał stroik inspirowany baletem „Jezioro łabędzie”, który jest tematem wyzwania Szuflady. Zgłaszam więc moją pracę do udziału w zabawie :)

Stroik wykonany jest z kryształków Swarovski (rivoli – White Patina, pear-shaped – Silver Night), kuleczek opalitu, koralików Toho PFG Aluminium, Fire Polish Matte Crystal AB, taśmy ozdobnej z kryształkami oraz gęsich piór (kremowe). Łezkę Silver Night otrzymałam od sklepu Korallo jako gratis. Przeleżała swoje, ale doczekała się wreszcie „ubranka” :)

Część ozdobna ma wymiary 13 x 8,5 cm. Zamontowana jest na metalowym harnaklu.

W balecie występuje czarny i biały łabędź, a u mnie stroik łączy te dwie postacie. Symbolem czarnego łabędzia jest ciemny kryształ. Pomiędzy sutasz PEGA wszyłam sznureczek Beadsmith (Metallic Iris), który pięknie połyskuje tęczowymi barwami. Niestety ciężko jest oddać ten efekt na zdjęciu.

Zapraszam na Facebook, gdzie znajdziecie ten stroik i wiele innych prac mojego autorstwa :)

Paradise Lost….kolia z kryształków Swarovski wykonana na konkurs Royal Stone

Sklep Royal Stone jak co roku ogłosił konkurs do kalendarza 2017. Postanowiłam wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i wykonać pracę, która będzie godna rywalizacji w tych zmaganiach. Ogłoszenie pierwszej inspiracji zaskoczyło mnie w momencie, gdy rozpoczęłam pracę nad dużym projektem, ot takim dla siebie. Jednak nie ukończyłam go, gdyż okazało się, że materiały, które przygotowałam byłyby idealne do mojego Utraconego Raju. Postanowiłam je wykorzystać, uzupełnić i stworzyć coś dużo większego, bardziej wymagającego i zupełnie innego niż to, co zaplanowałam. 

MOJA INSPIRACJA

Główną inspiracją do tematu „Raj utracony” były dla mnie ogrody starożytności, a szczególnie Persji oraz Mezopotamii. Zieleń, a szczególnie tak wspaniała jak wiszące ogrody Babilonu, była dla mieszkańców tamtejszych terenów niczym Eden. Nie przetrwała jednak do naszych czasów, więc stała się Rajem utraconym. Forma naszyjnika (wachlarze) inspirowana jest również perskimi dywanami o motywach roślinnych, które zastąpić miały prawdziwe ogrody. Założenie ich w tamtym terenie było niezwykle kosztowe. Natomiast kolorystyka zaczerpnięta została z Bramy Isztar, będącej najbardziej znanym dziełem sztuki oraz architektury Babilonu.

Do wykonania kolii wykorzystałam głównie kryształki Swarovski.

Rivoli (różne wielkości) w kolorach: Vitrail Medium, Paradise Shine, Scarabaeus Green F, Emerald Glacier Blue F, Emerald.

Pear Shaped: Bermuda Blue (22 i 16 mm)

Oponka briolette: Luminous Green (8 mm)

Perły Swarovski: Scarabaeus Green (10mm)

Dodatkowo wykorzystałam kryształ czeski: drop (Emerald, Jet AB), bicone (Iris Green); koraliki Fire Polish (3 i 4 mm): Dark Emerald, Capri Blue AB, Montana AB, Emerald AB; taśmę ozdobną z kryształkami w kolorze Emerald oraz labradoryt (nieco owalny kamień oraz kuleczki).

Kryształki oraz labradoryt oprawiłam za pomocą koralików Toho Round w kolorach: PFG Starlight, TR Teal, Transparent Capri Blue, Transparent Emerald, TR Green Emerald, GL Rainbow Aqua.

Do wykonania elementów w formie wachlarzy wykorzystałam tutorial Weroniki Kaczor – Weraph (Wachlarze-schemat kolczyków). Posłużył mi on również do wykonania zapięcia. 

Praca nad kolią zajęła mi ok. 33 godzin. Muszę przyznać, że jest to najbardziej rozbudowany projekt jaki zrealizowałam. Naszyjnik bierze udział w konkursie Royal Stone. Jeśli macie ochotę oddać na niego głos zapraszam TU :)

Zupełnie zapomniałam ;) Tył pracy wykończony jest koralikami :)

Kolia jest na sprzedaż. Wszystkie informacje dostępne w sklepie VAKARAS ART.

Zapraszam również na Facebook :)

Komplet w czerni i złocie – Golden Black

Dziś kolejny komplet wykonany na zamówienie :) Tym razem Pani Renata poprosiła o hybrydową biżuterię z dominacją złota i elementami czerni. Oto jest komplet Golden Black 05 ;)

Bransoletka powstała z kryształków szklanych, jadeitów, kuleczek onyksu, koralików Toho (PFG Starlight, Opaque Jet), koralików Fire Polish oraz taśmy ozdobnej.

Kolczyki…nie ma się co rozpisywać ;) Powielają elementy bransoletki. Zamontowane są na sztyftach podklejonych do części sutaszowej.

Największym wyzwaniem okazała się opaska, która miała być na gumkach. Ważne okazało się, by wszystko dokładnie zszyć i zabezpieczyć końcówki gumek.

Pani Renia po otrzymaniu przesyłki napisała do mnie tak: „Pani Dorotko wszystko piękniejsze niż na zdjęciu. Dziękuje bardzo. Pozdrawiam”

To ja dziękuję :) Niech nosi się długo i dobrze!

Sutaszowy wisior Mroczne Cienie w dwóch odsłonach

Mroczne Cienie……ten wzór należy do moich ulubionych. Pierwsza wersja powstała na wyzwanie Kreatywnego Kufra (obejrzeć można ją TU), kolejne z mojej potrzeby tworzenia i chęci sprawdzenia jak będzie wyglądać w innej kolorystyce (wersja 1 i 2). Pierwowzór już dość dawno zakupiła u mnie Pani Agnieszka. Zgłosiła się niedawno, by zamówić kolejne. Wersja zielona powstała dla Niej, natomiast granatowa dla Mamy Pani Agnieszki. Dziękuję serdecznie za to specjalne zamówienie.

Po otrzymaniu przesyłki Pani Agnieszka napisała do mnie: „Pani Doroto, przesyłka dotarła szczęśliwie. Wisiory są przepiękne! jestem zachwycona”

MROCZNE CIENIE 03

Kamieniem głównym jest owal noc kairu. Towarzyszą mu kuleczki onyksu, nocy kairu oraz srebra. Dodatkowo użyty został kryształ zwykły typu rivoli (nie Swarovski). Część sutaszowa zwieńczona jest frędzlami wykonanymi z: koralików Toho (Opaque Jet, Metallic Cosmos), koralików Fire Polish (Montana Blue AB, Iris Blue), kuleczek nocy kairu, srebra oraz fasetowanych kropli onyksu.

Tył podklejony jest syntetycznym zamszem oraz obszyty Toho. Wisior zamontowany jest na koralikowym sznurze wykonanym ściegiem twisted herringbone. „Łańcuszek” ma długość ok 80 cm.

Zapięcie sutaszowo beadingowe dopełnia całości. W centrum pastylka nocy kairu.

MROCZNE CIENIE 04

W zielonej wersji główną rolę odgrywa onyks, który pojawia się jako kamień centralny, kuleczki oraz fasetowane krople.  Ponad to użyty został tu kryształ typu rivoli, koraliki Fire Polish (Dark Emerald), fasetowane kuleczki zielonego hematytu, szklane perełki oraz kuleczki srebra. Dodatkowo do wykonania frędzli zastosowane zostały kuleczki zielonego piasku pustyni.

Tył został podklejony syntetycznym zamszem oraz obszyty koralikami. Sznur długości ok. 80 cm wykonany jest z koralików Toho (Opaque Jet, Transparent Frosted Green Emerald) przy użyciu ściegu twisted herringbone.

Zapięcie jest tu nieco bardziej rozbudowane, gdyż Pani Agnieszka zamierza zapinać je z przodu (owijając sznur wokół szyi). 

Zapraszam do komentowania oraz na Facebook, gdzie znajduje się album z większą ilością zdjęć.

Blue Sand wisior z piaskiem pustyni

Między zamówieniami i pracą na konkurs kalendarzowy Royal Stone tworzę niewielkie prace, które trafiać będą do sklepu. Tym razem w moje ręce wpadł piasek pustyni w formie…..hmmmm…nazwałabym to jajkiem ;) Co prawda jest to kamień syntetyczny, ale lubię jego barwę i ukryte w nim drobinki.  By nieco przełamać kolorystykę postanowiłam dodać błękitne akcenty.

Kamień w oprawie (z krawatką) ma wielkość 5 x 3,5 cm. Użyłam tu koralików Toho Round (PFG Starlight, IC Rainbow Crystal-Montana Blue Lined), koralików Fire Polish (Montana Blue AB) oraz fasetowanych kuleczek piasku pustyni. Krawatka wykonana jest ze srebra pozłacanego próby 925.

Brzeg obszyty jest dwoma rzędami koralików. Jeden z nich tworzą Fire Polish, drugi piasek pustyni mijające się tak, by jedne nie zasłaniały drugich. 

Tył kamienia jest odsłonięty. Rząd z Fire Polish tworzy piękny grzebień dookoła. Spokojnie można nosić wisior również na tą stronę ;)

Nośnikiem jest metalowy łańcuch w kolorze złota. Poprzetykany został kuleczkami piasku pustyni oraz Fire Polish. Całkowita długość łańcuszka to 66 cm.

Zapraszam do komentowania oraz na Facebook, gdzie znajduje się nieco więcej zdjęć.