Blue Sand wisior z piaskiem pustyni

Między zamówieniami i pracą na konkurs kalendarzowy Royal Stone tworzę niewielkie prace, które trafiać będą do sklepu. Tym razem w moje ręce wpadł piasek pustyni w formie…..hmmmm…nazwałabym to jajkiem ;) Co prawda jest to kamień syntetyczny, ale lubię jego barwę i ukryte w nim drobinki.  By nieco przełamać kolorystykę postanowiłam dodać błękitne akcenty.

Kamień w oprawie (z krawatką) ma wielkość 5 x 3,5 cm. Użyłam tu koralików Toho Round (PFG Starlight, IC Rainbow Crystal-Montana Blue Lined), koralików Fire Polish (Montana Blue AB) oraz fasetowanych kuleczek piasku pustyni. Krawatka wykonana jest ze srebra pozłacanego próby 925.

Brzeg obszyty jest dwoma rzędami koralików. Jeden z nich tworzą Fire Polish, drugi piasek pustyni mijające się tak, by jedne nie zasłaniały drugich. 

Tył kamienia jest odsłonięty. Rząd z Fire Polish tworzy piękny grzebień dookoła. Spokojnie można nosić wisior również na tą stronę ;)

Nośnikiem jest metalowy łańcuch w kolorze złota. Poprzetykany został kuleczkami piasku pustyni oraz Fire Polish. Całkowita długość łańcuszka to 66 cm.

Zapraszam do komentowania oraz na Facebook, gdzie znajduje się nieco więcej zdjęć.

4 Komentarze

  1. Jak zwykle nie zawiodłaś :) Kamień, choć syntetyczny, jest przepiękny i elegancki. Bardzo podoba mi się, że rozświetliłaś czerwień błękitem przez co praca wyszła poza schemat :) Nie wspomnę już o doskonałym, precyzyjnym wykonaniu :)

    PS. Komplementy mi się kończą :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.