Żar tropików w stylu Bollywood, czyli romans sutaszu z beadingiem ;)

Zatęskniłam nieco za sutaszem, więc dziś bransoletka, która okazała się sporym wyzwaniem. Powstała dla Pani Anety, która poprosiła blask i jak największy kamień centralny. Wyzwaniem okazała się rozmiar. Bransoletka w części sutaszowej ma zaledwie 14 cm.

Bransoletka powstała z kryształków Swarovski Oval (Paradise Shine), rivoli (Bermuda Blue, Aquamqrine) oraz perełek Swarovski. Bransoletka podklejona została naturalną niezwykle cienką skórką.

Od bardzo dawna nie miałam tak precyzyjnych wytycznych dotyczących materiałów. Doskonale wiedziałam co mogę wykorzystać, a co nie wchodzi w grę oraz jakiego efektu spodziewa się Pani Aneta. Najważniejsze, że udało mi się sprostać zadaniu :)

Bransoletka jest niezwykle energetyczna i idealnie pasuje do wyzwania Szuflady „Żar Tropików”, więc zgłaszam się ;)

8 Komentarze

  1. Ale piękna! Naprawdę bajeczne połączenie kolorów. I forma też świetna, niby klasyczna, ale nie nudna Bardzo podoba mi się również rozwiązywana forma zapięcia. Ja bardzo lubię mieć takie precyzyjne wytyczne, bo łatwiej wtedy trafić w gust osoby zamawiającej.

    • Pani Anetka nie była początkowo przekonana co do kolorów, ale efekt końcowy bardzo się spodobał :)
      Dziękuję za ponowne odwiedziny.

Odpowiedz na „SlomkadAnuluj pisanie odpowiedzi

Wymagane pola są oznaczone *.