Bransoletki na siódemkę ;)

Bransoletki Shine są niewątpliwie hitem wśród moich prac. Zrobiłam ich wiele w przeróżnych kolorach, a także w opcji z kryształkami Swarovski (Sparkle). Najwspanialsze jest to, że Panie wracają do mnie po kolejne bransy :) Dziś prezentuję Wam, zamówione przez Panią Magdę z Lubina, kolejne bransoletki. Dziękuję po raz kolejny!

Pani Magda poprosiła o bransoletki z siedmioma kryształkami w konkretnych zestawach kolorów. 

Shine 44

Cóż mogę napisać…miał być szmaragd i złoto, więc oto jest! 

Shine 45

Takiego zestawu barw jeszcze nie było, a muszę przyznać, że niesamowicie mi się podoba. Granat, szafir i srebro….niesamowita paczka ;)

Sparkle 14 – czyli wersja z kryształami Swarovski

Ostatnia z bransoletek miała być czarna z rivoli crystal. Tu pojawił się u mnie mały dylemat, bo zwykłe kryształki w tym kolorze nie są zbyt atrakcyjne. Napisałam więc do Pani Magdy proponując jej kryształki Swarovski i szczerze pisząc, że zwykłe w tym przypadku mogą okazać się o wiele mniej atrakcyjne. Pani Magda przystała na moją sugestię i w ten oto sposób powstała Sparkle 14. Choć zdjęcia nie oddają jej blasku to muszę przyznać, że decyzja o wykorzystaniu swarków była trafiona w 100%.

Kochani zapraszam również na Facebook, gdzie zamieściłam więcej zdjęć bransoletek: Shine i Sparkle.

Bransoletki pełne blasku, czyli kryształki Swarovski w roli głównej!

Witajcie w 2016 roku! Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku Kochani! Pora zabrać się do pracy, ale najpierw czas pokazać co powstało w ostatnich dniach minionego roku. Dziś pierwsza część bransoletkowego szaleństwa z kryształkami Swarovski ;) Bransoletki zamówiła u mnie Agata z bloga Mój sutasz. Dziękuję :) Agata wiedziała dokładnie czego chce, więc współpraca przebiegła bardzo sprawnie.

Pierwsza powstała bransoletka w czerni, szarościach oraz z odrobiną turkusu. Użyłam tu swarków w kolorach: Light Turqoise i Silver Night.

Kryształki oprawione są w koraliki Toho: Opaque Jet, SL Grey, Ceylon Celery i Nickiel. Dodatkowo wykorzystałam Fire Polish w kolorze Matte Emerald AB. Tył w całości zabezpieczony koralikami :)

Druga bransoletka była przeznaczona dla Siostry Agaty.  Wykorzystane zostały tu rivoli w kolorach: Emerald i White Patina. 

Kryształki oprawione są w koraliki Toho: PFG Aluminium, SL Frosted Crystal, Ceylon Lt Ivry i SL Green Emerald. Dodatkowo użyłam Fire Polish w kolorze Emerald AB. Tył zabezpieczony w całości koralikami :)

Bransoletki pasują na nadgarstek o rozmiarze 15-16 cm.

Ostatnia z bransoletek powstała jako prezent :)

Powstała z kryształków Violet, Vitrail Light oraz zwykłego jasnofioletowego rivoli.  Oprawione zostały w Toho: PFG Aluminium, PFG Mint Green, Ceylon Celery, Ceylon Lt See Green, IC Rainbow Rosaline/Opaque Purple Lined.

Zapraszam na Facebook, gdzie tradycyjnie zamieszczam więcej zdjęć. Niebawem kolejne bransoletki ;)

Nieco antycznej tęczy

Dużo czasu poświęcam mojej pracy na Mistrzostwa, więc mam go mniej na publikację kolejnych postów. Walczę z pakietem startowym, by moje zamierzenia zrealizować jak najpełniej, ale co chwila spotykam się z kolejnymi schodami. Dziś jednak nie o tym chciałam Wam napisać. Tym razem coś prostego i lekkiego ;)

Przygotowując się do remanentu natrafiłam na zapomniany przeze mnie łańcuch. Wpadłam na pomysł wykonania prostych bransoletek dla osób lubiących minimalizm. Łańcuch jest na pierwszy rzut oka nieco siermiężny, ale w zestawieniu z kryształkami zyskuje lekkości.

Kluczowym elementem każdej bransoletki jest kryształek tęczowy. Wypróbowałam trzy kształty, ale moim faworytem została łezka ;) Oprawiłam je w koraliki Toho: Antique Bronze, PFG Starlight, TR Green Emerald i TR Teal.

Tył każdego z kryształków jest w całości zabezpieczony koralikami. Bransoletki zapinają się na zwykły karabińczyk.

Dziś skończyłam sutaszowo beadingową opaskę. Postaram się przedstawić ją Wam jeszcze w tym tygodniu :)

Zapraszam na Facebook :)