Nimfa 07 – broszka, która może stać się zawieszką ;)

Dziś niewiele zdjęć. Wykonywała je na chwilę przed wysłaniem pracy do nowej właścicielki. Chcę jednak pokazać Wam dlaczego wybrałam taką właśnie pracę (rękodzielnictwo). Uśmiech Pani Eweliny, dzięki któremu ja również się uśmiecham :)

Pani Ewelina zamówiła u mnie kolczyki Nimfa 06, które możecie zobaczyć TU :) Po pewnym czasie stwierdziła, że do stylizacji brakuje jej jeszcze drobnego elementu, więc poprosiła mnie o wykonanie broszki. W ten oto sposób powstała Nimfa 07 :)

Broszka powstała ze szklanego kryształu, koralików Toho oraz perełek. Tył podkleiłam ekosórką w kolorze złota, a brzeg został obszyty koralikami. Broszka jest zamontowana na bazie, która ma zabezpieczenie, dzięki czemu może stać się zawieszką (wisiorem).

Pani Ewelina napisała do mnie: „Jestem mega zadowolona”.

Dziękuję za udostępnienie zdjęcia Pani Ewelino, niech biżuteria nosi się długo i dobrze :)

Moja Randka w Limone

Zgodnie z obietnicą Facebook’ową przedstawiam pracę zgłoszoną na konkurs kalendarzowy Royal Stone. Inspiracją była poniższa fotografia.

Plany miałam ambitne. Miał powstać złożony z elementów koralikowych oraz sutaszowych naszyjnik. Niestety czas nie pozwolił mi na wykonanie projektu w 100%. W ten sposób zdecydowałam się na wykonanie broszki. Mało jest takich form w konkursie, więc przynajmniej tak się wyróżnia ;)

Broszka wykonana jest z owalu nefrytu bursztynowego oprawionego w koraliki Toho (Ceylon Banana Cream, Ceylon Lt Ivory, SL Dark Aqua, SL Frosted Dark Aqua, Transparent Emerald, SL Dark Periodot i kilku innych, których kolory są mi obecnie nieznane). Dodatkowo użyłam Fire Polish w kolorach: Capri Blue AB, Milky Aquamarine.

Dopełnieniem całości są, nawiązujące do mięty z inspiracji, listki wykonane na podstawie tutka Jolinki. Dziękuję :)

Ozdobiłam je kuleczkami nefrytu bursztynowego oraz jadeitu. Dodatkowo umieściłam tam oponki kryształków. Koralikowy element przymocowany jest do bazy-szpilki :)

Praca nie jest już w moim posiadaniu. Porwano mi ją nieomal od razu. Mam nadzieję, że będzie się dobrze nosiła :) Część ozdobna mierzy ok. 5 cm długości i 3 cm szerokości.

Na moją broszkę możecie zagłosować TU :)

Zapraszam również do głosowania na inne prace (TU), są po prostu śliczne.

Broszka Champagne Pool

Bardzo zależało mi, żeby wziąć udział w wyzwaniu Sutasz.info, którego inspiracją jest Champagne Pool w Nowej Zelandii. Powodem było to, że założeniem wyzwania jest stworzenie broszki. W swojej twórczości rzadko sięgam po ten rodzaj biżuterii, więc uznałam to za dobre ćwiczenie :)

W centrum umieściłam kaboszon chryzokoli, która zawiera w sobie kolor turkusowy, szmaragdowy oraz niebieski idealnie oddając barwę wody z jeziorka. Otoczona jest szmaragdowymi sznurkami, które wpadają nieco w turkus. Dodatkowo użyłam szklanych pereł w szarym, niebieskawym i złotym kolorze nawiązując tym samym do brzegu tego zbiornika wodnego.

Sutaszowe zawijasy otaczają kuleczki w kolorze złota. Do dopieszczenia brzegu użyłam koralików preciosa w tęczowym pomarańczowym odcieniu.

Nie mogło zabraknąć również pary/chmur nad moim Champagne Pool ;) Powstały z koralików Toho (TR Frosted Crystal, Ceylon Snowflake, Crystal, Gold-Lined Rainbow Aqua).

Tył podkleiłam niebieskim filcem oraz obszyłam Toho. Broszkę umieściłam na metalowej bazie. Całość ma ok 5 x 4 cm. 

Zgłaszam moją broszkę do wyzwania Szyję z sutasz.info – Champagne Pool – Nowa Zelandia

Zapraszam na Facebook :)