Propozycja ślubna z delikatnym fioletem w tle, czyli grzebień Royal w nowej kolorystyce

Uffff….jak gorąco :P

Temperatury jak na równiku, ale przynajmniej zmobilizowałam się do napisania postu. Mam tak wiele pracy, że brakuje mi spokojnej chwili na publikację. Nie będę jednak dłużej rozwodzić się na ten temat, bo nie jest on przedmiotem tego wpisu ;)

Zapraszam do zapoznania się z nowym członkiem Rodziny Royal.

Tym razem grzebień z akcentami w kolorze delikatnego fioletu.

Grzebień powstał z kryształków Rhinnes (White Opal), łezki z kryształu chińskiego oraz rivoli Swarovski (Vitrail Light). Zostały oprawione w koraliki Toho PFG Aluminium, TR Light Amethyst. DOpełnieniem są taśmy ozdobne Rhinnes oraz kuleczki szklane.

Część ozdobna grzebienia ma wymiary: 9,5 cm x 5 cm, a z grzebieniem 9,5 cm x 7,5 cm.

Zapraszam na Facebook :)

Grzebień Royal w nowej odsłonie

Ostatnio pracuję nad naszyjnikiem w stylu Paradise Lost, więc nieco mniej nowości się pojawia.  Tym razem powstały nowe modele grzebieni ozdobnych z linii Royal. Muszę przyznać, że wiele przyjemności sprawia mi tworzenie ozdób do włosów.

Royal 29

Grzebień Royal 29 to najpopularniejszy zestaw kolorystyczny, czyli szmaragd w złocie. Uwielbiam te mleczne kryształki, ale to ostatnia posiadana przeze mnie para :( Grzebień powstał z kryształków szklanych (łezki szmaragdowe i mleczne), kryształków szklanych typu rivoli (szmaragdowe), taśmy ozdobnej Rhinnes, koralików Toho (PFG Starlight, TR Emerald), kuleczek hematytu oraz metalowej bazy.

Grzebień od tyłu jest w całości zabezpieczony koralikami. Część ozdobna ma wielkość 8 cm x 4,5 cm.

Royal 30

Grzebień Royal 30 to wersja nieco bardziej rozbudowana, która inspirowana była rosyjskimi kokosznikami. Powstał z kryształków szklanych (łezki, mleczna i ciemny fiolet), kryształków szklanych typu rivoli (ciemny i jasny fiolet), koralików Toho (PFG Starlight, Metallic Purple Iris), taśmy ozdobnej, koralików Fire Polish, perły Swarovski oraz metalowej bazy.

Grzebień wykonany jest w całości z koralików. Część ozdobna ma wymiary 8,5 cm x 5 cm.

Zapraszam Kochani do komentowania oraz na Facebook, gdzie umieściłam nieco więcej zdjęć :)

Cherry Blossom – grzebień inspirowany japonią na konkurs do kalendarza Royal Stone

Witajcie Kochani! Rozpoczęły się zmagania w kalendarzowym konkursie organizowanym przez Royal Stone. W tym roku inspiracjami są kraje świata. Styczniowa karta będzie dotyczyła Japonii. Zapraszam w japońskie klimaty oczami Slomkad :)

Grzebień powstał z kryształów Rhinnes, taśmy ozdobnej Rhinnes, koralików Toho, koralików typu flower, kryształu rivoli Swarovski, kryształków w metalowej oprawie, kropel różowego jadeitu, koralików Fire Polish, metalowego drutu w kolorze srebra oraz lakieru do paznokci. 

Grzebień inspirowany jest ozdobami do włosów nazywanymi kanzashi. Pojawia się tu motyw kwiatowy, a w tym również kwiatu wiśni. Założeniem było wykonanie grzebienia, który nawiązuje, a nie odwzorowuje japońskie ozdoby. Czy mi się to udało? Ocenicie sami :)

Część ozdobna grzebienia ma wymiary: 14 cm x 5 cm.

W konkursie można zdobyć nagrodę publiczności, więc jeśli macie ochotę i podoba się Wam moja propozycja zapraszam do oddania głosów. Wystarczy kliknąć na zdjęcie poniżej, a przekieruje Was na stronę konkursu. Odnajdujemy moją pracę, a następnie klikamy na „Lubię To!”.

Dziękuję!

Na Facebooku zamieściłam filmik, na którym możecie zobaczyć grzebień w całej okazałości oraz dostrzec jak pięknie mienią się użyte tu kryształki.

Royal 23 – grzebień na wyzwanie Szuflady „Ciemno wszędzie…”

Dziś wyzwaniowo i bardzo krótko, gdyż grzebień skończyłam zaledwie godzinę temu i spieszyłam się, by zdążyć ze zdjęciami. Finalnie z kilkunastu ujęć mam zaledwie trzy, które nadają się do pokazania, ale trudno. Jutro postaram się wykonać lepsze fotografie, by jak najpełniej przedstawić wam grzebień.

Jak tylko w Szufladzie pojawiło się wyzwanie „Ciemno wszędzie…” wiedziałam, że muszę wykonać taki własnie grzebień. Inspiracją dla mnie była zorze polarna :)

źródło: http://podroze.onet.pl/

Tęczowe oraz szafirowe kryształki oprawiłam w granatowe (Meltallic Nebula) Toho. Dodatkowo pojawia się tu taśma cyrkoniowa Rhinnes (Sapphire AB) oraz kuleczki tęczowego hematytu. Grzebień zamontowany jest na metalowej bazie w kolorze srebra.

Srebrne koraliki Toho (PFG Aluminium) wykorzystane w ażurowych łukach imitują gwiazdy na niebie :) Grzebień idealny dla Królowej Nocy ;)

Grzebień zgłaszam na wyzwanie Szuflady – „Ciemno wszędzie…” :)

 Blask grzebienia przedstawiam na filmie, który znajdziecie na moim Facebooku :)

Komplet ślubny Royal z nutą błękitu

Tym razem przedstawiam szczególny komplet ślubny. Wykonałam go bowiem dla siebie. Zdążyłam w ostatniej chwili, ale był dokładnie taki jak zaplanowałam. Komplet Royal składa się z grzebienia/welonu oraz kolczyków. 

Kolczyki Royal 15

Powstały z kryształków Rhinnes w kolorze White Opal, rivoli Swarovski (Blue Shade), taśmy ozdobne Rhinnes (Crystal AB) oraz koralików Toho (PFG Aluminium). Kryształ rivoli umieszczony jest w bazie z rantem (sztyft) wykonanej ze srebra próby 925. Muszę przyznać, że takie rozwiązanie jest subtelne, więc chętnie wykorzytam je w innych kolczykach modelu Royal. Pomimo swojej wielkości (4 x 2 cm) były niezwykle wygodne, a przy każdym ruchu mieniły się pięknie.

A tu podczas ceremonii :)

Grzebień Royal 16

Wzór grzebienia jest już Wam dobrze znany. Wcześniej powstały dwa podobne. Tym razem jednak dodałam ażurowe łuki, które nadały lekkości i subtelności. Element ozdobny umieściłam bezpośrednio na welonie, by w ślubną fryzurę nie wpinać dwóch grzebieni. 

Ozdoba powstała z kryształków Rhinnes (White Opal, Blue Opal), rivoli Swarovski (Blue Shade), taśmy ozdobnej Rhinnes (Crystal AB) i koralików Toho (PFG Aluminium). Element ozdobny grzebienia ma wymiary 8,5 x 4,5 cm. 

A tak prezentował się w akcji :)

Po więcej zdjęć zapraszam na Facebook :)

Przypominam również o możliwości uzyskania rabatu na zakupy w sklepie Royal Stone. W koszyku (opcja posiadam kupon rabatowy) wystarczy wpisać SLOMKA12. Kod jest wielokrotnego użytku, więc możecie z niego korzystać do woli ;)

Komplet sutasz w kolorach tęczy z „cukierkowymi” agatami – Rainbow

Na Facebooku prezentowałam już wcześniej szkic, który był podstawą do wykonania tego kompletu. Wzór naszyjnika powstał rok temu, a po raz pierwszy prezentowałam go w naszyjniku Vienna Viridis. Zazwyczaj tworzę w stonowanych kolorach, więc zamówienie na tęczowy naszyjnik było dla mnie wyzwaniem. Złożyła je Pani Basia (w międzyczasie zostało rozszerzone o grzebień), a komplet powędrował (z małym przystankiem) do Rzymu :)

GRZEBIEŃ RAINBOW 01

Wykonałam dwa szkice barwne, a których Pani Basia wybrała prezentowany powyżej. Do wykonania grzebienia użyłam owalnego agatu, trójkątnych nefrytów bursztynowych, kryształka typu rivoli oraz kuleczek agatu, jadeitu i nefrytu.

Grzebień zamontowany jest na metalowej bazie, a tył zabezpieczony został naturalną skórką w kolorze beżowym. Brzeg obszyłam żółtymi Toho.

NASZYJNIK RAINBOW 02

Taką wersję kolorystyczną wybrała Pani Basia i muszę przyznać, że ten szkic był moim faworytem ;)

W centrum znajduje się malinowy agat, który jest niezwykle piękny. Dodatkowo towarzyszą mu inne agaty, nefryt bursztynowy, jadeity, kocie oko, hematyt oraz Fire Polish.

Bawiłam się znakomicie szyjąc pracę w tak energetycznych kolorach :) Tył podklejony jest naturalną skórą, której brzeg zabezpieczony został Toho PFG Aluminium.

Pani Basia otrzymała już naszyjnik, o którym napisała: „Wspaniały przepiękny! !!!!wszyscy podziwiają.” 

Dziękuję za zamówienie i zaufanie Pani Basiu. Niech noszą się długo i dobrze!

Zapraszam również na Facebook :)

Gdzie jest deszcz, tam pojawia się tęcza. Zgłaszam więc naszyjnik na wyzwanie Szuflady – Deszczowa Piosenka

Ozdobny grzebień do włosów z kryształkami – Royal 10

Nowa odsłona kolorystyczna prezentowanego już wcześniej wzoru grzebienia, który możecie obejrzeć TU :) Tym razem dominuje złoto i szmaragd, czyli iście królewskie połączenie!

Grzebień powstał z kryształków zwykłych (rivoli i łezka) w kolorze szmaragdowym i mlecznym zielonym. Najmniejszy rivoli to kryształ Swarovski (8 mm). Oprawa wykonana jest z koralików Toho Rund PFG Starlight. Łezki ozdobiłam dodatkowo taśmą z kryształkami w szmaragdowym kolorze.

Kryształki zamocowane są na metalowej bazie. Element ozdobny ma wymiary 8,5 x 4 cm. Tył w całości został zabezpieczony koralikami.

Mleczne kryształki oraz baza grzebienia pochodzi z Royal Stone :)

Kochani zapraszam na Facebook i do komentowania :)

Grzebień dostępny na: VAKARAS ART

Grzebień w kolorze Vintage!

Kolejne wyzwanie w Kreatywnym Kufrze tak mocno utkwiło mi w głowie, że musiałam wykonać coś od siebie :) Tym razem inspiracją jest zdjęcie, które wykonała Jolania

Zdjęcie potraktowałam jako inspirację kolorystyczną, ale również tematyczną. W moim odczuciu barwy oraz cała oprawa nawiązują do stylu Vintage. Powstał więc pierwszy w mojej karierze ślubny grzebień do włosów :)

W centrum grzebienia umieściłam owal muszli Paua, która mieni się różem, błękitem i brązami. Dodatkowo użyłam szklanych pereł w śmietankowym oraz stalowoniebieskim kolorze. Pomiędzy sznurki wszyłam również koraliki Toho w kolorze Gold-Lined Rainbow Aqua oraz kuleczki w kolorze srebra.

Dopełnieniem kompozycji są szklane rivoli (fiolet oraz róż) oplecione koralikami Toho (Opaque-Lustered White, Ceylon Snowflake, Ceylon Lt Ivory, TR Frosted Crystal, PF matte Galvanized Aluminium, TR Med Amethyst) w towarzystwie Fire Polish Amethyst AB.

Grzebień wykończyłam podklejając go białym filcem oraz doszywając kryształki Swarovskiego (bicone crystal), a także kuleczki hematytu. Całość przyklejona jest do przezroczystego grzebienia. Moje dzieło ma długość 10,5 cm oraz szerokość maksymalną 4,5 cm.

Zapraszam na Facebook oraz do udziału w Candy :)

Niebawem skończę bransoletkę w czerni i złocie :) Byłaby już gotowa, gdyby nie mały chochlik, a mianowicie zabrakło mi czarnego sutaszu. Udałam się więc do mojej ulubionej pasmanterii w celu zakupienia brakującego sznurka, a tu brak czerni. Odwiedziłam w sumie 4 pasmanterie, w tym najdroższą w Lublinie (strach pomyśleć, że czarny chiński sutasz kosztuje tu 1,50 zł/mb) i dopiero w ostatniej udało mi się zakupić czarną PEGĘ. Tak to już czasem bywa, a straciłam na to 2 dni :)