Chiricahua 05 – naszyjnik indiański w wieczorowym wydaniu

Witajcie Kochani! W związku ze zbliżającym się karnawałem najbliższe posty pełne będą blasku ;) Dziś coś dla osób lubiących klimaty Etno. Naszyjnik w stylu indiańskim, a jednak w wieczorowym charakterze. Przedstawiam Wam Chiricahua 05 :)

Naszyjnik wykonałam w oparciu o wykorzystany już wielokrotnie model. Główną rolę odgrywa tu Piasek pustyni, który choć jest kamieniem syntetycznym, ma w sobie wiele piękna. Dodatkowo wykorzystałam tu Noc Kairu. Całość dopełnia piękny ażurowy element w kolorze miedzi oraz metalowe pióra w kolorze złota.

Do wykonania sznura wykorzystałam koraliki Toho (Metallic Cosmos, Antique Bronze), monety Nocy Kairu oraz kuleczki Pisku Pustyni. Tył podkleiłam złotą ekoskórką.

Sutaszowa część (razem z ażurem i „frędzlami”) ma wymiary 6 x 5 cm. Natomiast sznur razem z zapięciem ma długość ok. 50 cm.

Niebawem kolejna porcja sylwestrowych propozycji :)

Zapraszam na Facebook :)

Naszyjnik dostępny na: VAKARAS ART

Chiricahua na wyzwanie indiańskie

Dawno mnie nie było na blogu. Ostatnio internet mi szwankuje, więc wybaczcie. Dziś na szybko, bo nadal ścigam się z dobrym zasięgiem. Prezentuję naszyjnik inspirowany sztuką Indian. Został wykonany na wyzwanie Szuflady – Indiańskie.

Pozwólcie, że tym razem oszczędzę Wam technicznych i materiałowych wpisów. Bardzo lubię moje indiańskie inspiracje. Nad takim tematem zawsze pracuje mi się lekko i przyjemnie. Naszyjnik łączy w sobie sutasz oraz elementy beadingu.

Naszyjnik jest dość duży. Element sutaszowy z „frędzlami” (jak przystało na indiańską biżuterię zwieńczone piórkami) i mocowaniem do sznura ma 20 cm długości. Natomiast sznur ma kolejne 44 cm. Tył wykończony ekoskórką w kolorze złotym.

Więcej zdjęć zaprezentuję w ciągu najbliższych dni. Słoneczko niestety już zaszło pozbawiając mnie dobrego światła.

Kolejna fala liftingu :) – Wisior Zieleń Aztecka

Wisior sutasz indiański Zleleń Aztecka 01 slomkad 1

Ostatnio wpadłam w wir przeróbek ;) Co chwila coś doszywam, pruję, doplatam. Tym razem w moje ręce wpadł wisior, który wykonałam już jakiś czas temu. Cóż jednym się spodoba, a inni zapewne stwierdzą, że lifting był niepotrzebny. A co mi tam, nikt mi nie zabroni ;)

Tak wisior prezentował się wcześniej.

wisiorek w zieleni

Uwielbiam indiańskie klimaty, więc postanowiłam dodać mu więcej „indiańskiści”. Doszyłam „koralikowe dyndadełka” :)

Wisior sutasz indiański Zleleń Aztecka 01 slomkad 2

Tył zabezpieczony jest szarym filcem i koralikami Toho.

Wisior sutasz indiański Zleleń Aztecka 01 slomkad 3

Zapraszam do komentowania, a Bluefairy dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze :)

Zapraszam na fanpage!

Naszyjnik po liftingu :) – Noc Pustyni

Naszyjnik sutasz Noc Pustyni 01 slomkad 5

Ostatnio postanowiłam zrobić porządek w moich pudłach i pudełkach z biżuterią. Znalazłam kilka zapomnianych biżutków czekających na dopieszczenie lub zmianę. Jednym z nich był wisior, który stał się podstawą do powstania Nocy Pustyni :) Nie byłam zadowolona z poprzedniego wisiora, więc odłożyłam go na dłuższą chwilę i teraz mogę przedstawić naszyjnik po liftingu :)

A tak wygląda przed (z lewej strony) i po zmianach.Naszyjnik sutasz Noc Pustyni 01 slomkad 7

Mam nadzieję, że lifting jest udany. Co o nim sądzicie?

Naszyjnik, w moim przekonaniu, ma nieco indiański charakter. A Wam z czym się kojarzy?

Naszyjnik sutasz Noc Pustyni 01 slomkad 3

Powstał z Nocy Kairu i Piasku Pustyni otoczonego granatowymi sznureczkami przetykanymi złotymi i srebrnymi elementami. Część sutaszowa ma 12,5 cm długości i 5 cm szerokości maksymalnej. Do zaczepienia na łańcuszku lub sznurze służy krawatka, którą wykonałam na podstawie tutka Cateriny. Dziękuję za pomocny tutorial :) Krawatka wykonana jest z koralików Toho w kolorze złotego brązu oraz opalizującego granatu. Zawieszkę umieściłam na sznurze koralikowym wykonanym ze zwykłych seed w dobranych do całości kolorach. Koraliki są nierówne, ale dzięki temu nadają całości bardziej swobodnego, etnicznego charakteru. Kamienie i koraliki mienią się w słońcu i sztucznym świetle nadajc naszyjnikowi bardziej wieczorowego wyrazu.

Naszyjnik sutasz Noc Pustyni 01 slomkad 6

Tył zabezpieczyłam czarnym filcem, którego brzegi obszyłam Toho w dwóch kolorach.

 

Zapraszam do komentowania i dziękuję za pozostawienie po sobie śladu :)

Wiecej zdjęć na moim Facebooku.

Chiricahua 02 – wisior z koralem

Naszyjnik indiański Chiricahua 02 slomkad1

Po raz kolejny wykonałam naszyjnik w stylu indiańskim :) Lubię takie właśnie formy, więc będę do nich wracać. Tym razem pokusiłam się o dodanie nieco większej ilości kolorów.

Naszyjnik indiański Chiricahua 02 slomkad4

Wisior jest dość długi (18 cm) i przypomina totem. Do jego wykonania wykorzystałam turkusy, koral perły woskowane, krople marmuru, koraliki Toho i szklane seed oraz kuleczki w kolorze złota.

Naszyjnik indiański Chiricahua 02 slomkad3

Najdłużej pracowałam nad wachlarzem koralików dobierając je tak, by układały się w prosty, ale czytelny wzór. Sutaszowy totem zawisł na dwóch skręcanych tasiemkach wykonanych ściegiem herringbone. Podpatrzyłam je u Weraph i wykonałam analogicznie jak twisted rope, ponieważ nie udało mi się znaleść instrukcji kombinowałam sama. Nieco obawiałam się, że nie uda mi się ta sztuka, ale o dziwo sznury zaczęły się skręcać :) Sznury wykonałam w jednym kawałku, tak by nie stosować zapięć i łączenia. Mają 61 cm długość, więc bez problemu wisior można nałożyć przez głowę.

Naszyjnik indiański Chiricahua 02 slomkad7

Tył podkleiłam, jak przystało na Indian skórką…tylko, że eco ;)

Ja inspirowałam się sztuką Indian Ameryki Północnej, a czy zastanawialiście skąd Oni zaczerpnęli pomysł na takie połączenia barw? Z natury, tak mi się wydaje :) A co powiecie na takiego „zwierza”?

indyk

Zdjęcie lepszej jakości znajdziecie Tu.

 

Nieco więcej fotografii wisiorka znajdziecie na moim facebooku.

Zapraszam do komentowania :) Wisior poszukuje właściciela.