Royal Gray – naszyjnik konkursowy

Ostatnio zaniedbałam bloga. Bardzo wiele zmienia się w moim życiu. Czeka mnie przeprowadzka do innego miasta, więc przez najbliższe 2 miesiące będę rzadziej publikowała. Postanowiłam również, że w tej edycji konkursu Royal Stone wezmę udział we wszystkich 12 inspiracjach. Mam nadzieję, że się uda :)

Dziś przedstawiam kolejną pracę na konkurs kalendarzowy. Inspiracją była Holandia :)

Praca nawiązuje do tematu konkursowej inspiracji poprzez: elementy (wachlarze), które imitują ramiona wiatraków oraz użycie kryształów typu pear shape stanowiących nawiązanie do pączków tulipanów. Kolorystyka inspirowana jest holenderską porcelaną po przez użycie koloru bazowego, którym w tym przypadku jest szarość oraz niebieskości jako elementów dopełniających.

Naszyjnik wykonany jest z kryształków szklanych (nie Swarovski), pereł Swarovski, hematytów (kropla, kuleczki), pereł Myiuki, koralików Toho (Nickel, Transparent Capri Blue, TR Teal), koralików Fire Polish, szklanych koralików typu rondelle, taśmy ozdobnej z kryształkami. Dodatkowo użyłam elementów ze stali chirurgicznej oraz łańcuszków i zapięć ze srebra próby 925.

Kryształki są w całości zabezpieczone koralikami :) Zapięcie pozwala na dopasowanie wielkości naszyjnika.

Naszyjnik bierze udział w kalendarzowym konkursie organizowanym przez Royal Stone. Jeśli macie ochotę oddać głos na moją pracę możecie to zrobić TU :)

Zapraszam również na Facebook :)

Cherry Blossom – grzebień inspirowany japonią na konkurs do kalendarza Royal Stone

Witajcie Kochani! Rozpoczęły się zmagania w kalendarzowym konkursie organizowanym przez Royal Stone. W tym roku inspiracjami są kraje świata. Styczniowa karta będzie dotyczyła Japonii. Zapraszam w japońskie klimaty oczami Slomkad :)

Grzebień powstał z kryształów Rhinnes, taśmy ozdobnej Rhinnes, koralików Toho, koralików typu flower, kryształu rivoli Swarovski, kryształków w metalowej oprawie, kropel różowego jadeitu, koralików Fire Polish, metalowego drutu w kolorze srebra oraz lakieru do paznokci. 

Grzebień inspirowany jest ozdobami do włosów nazywanymi kanzashi. Pojawia się tu motyw kwiatowy, a w tym również kwiatu wiśni. Założeniem było wykonanie grzebienia, który nawiązuje, a nie odwzorowuje japońskie ozdoby. Czy mi się to udało? Ocenicie sami :)

Część ozdobna grzebienia ma wymiary: 14 cm x 5 cm.

W konkursie można zdobyć nagrodę publiczności, więc jeśli macie ochotę i podoba się Wam moja propozycja zapraszam do oddania głosów. Wystarczy kliknąć na zdjęcie poniżej, a przekieruje Was na stronę konkursu. Odnajdujemy moją pracę, a następnie klikamy na „Lubię To!”.

Dziękuję!

Na Facebooku zamieściłam filmik, na którym możecie zobaczyć grzebień w całej okazałości oraz dostrzec jak pięknie mienią się użyte tu kryształki.

Podsumowanie akcji Polecam Royalove :)

Tym razem nie przedstawię Wam nowej biżuterii, a wynik akcji Royalove :) Zabawa polegała na tym, że osoby korzystające z rabatu, który był dostępny na mojej stronie oddawały tym samym głos na mnie. Z tego miejsca serdecznie dziękuję za wszystkie zakupy dokonane z moim kodem! W akcji uczestniczyły cztery blogerki, a osoba, która zebrała najwięcej głosów otrzymała kupon w wysokości 500 zł na zakupy w Royal Stone.

Akcja zmobilizowała mnie do w miarę regularnej aktywności na blogu, co chciałabym nadal utrzymać. W międzyczasie przeprowadziłam się po raz kolejny (tym razem na dłużej), więc teraz na spokojnie będę mogła zajmować się koralikami i sutaszem :)

Powracając do samej akcji. Było to niezwykle miłe „rywalizować” z bardzo utalentowanymi osobami, które były i są dla mnie wzorem do naśladowania. Akcję wygrała Magdalena Bielska Mab. Serdecznie gratuluję wygranej! 

Zapraszam Was na blogi pozostałych uczestniczek, bo warto jest obserwować rękodzieło na tak wysokim poziomie :)

Aleksandra Góra – Lunamis

Marta Norenberg – Sztuk kilka

Wczoraj odebrałam paczuszkę z prezentem od Royal Stone :) Znalazłam w niej ekspozytor, który przy najbliższych zakupach zamierzałam nabyć, więc niezmiernie się ucieszyłam. Bardzo miły był też list z podziękowaniami za uczestnictwo w akcji, za który dziękuję Pani Agacie! Jednak najpiękniejszym elementem w całym zestawie jest kwarc fantomowy. Cudo po prostu! Dziękuję Royalowi za niesamowitą zabawę!

Na koniec mam dla Was niespodziankę w postaci nowego kodu na zakupy w Royal Stone. Tym razem możecie uzyskać 7% zniżki wpisując kod VAKARAS7 :)

Paradise Lost….kolia z kryształków Swarovski wykonana na konkurs Royal Stone

Sklep Royal Stone jak co roku ogłosił konkurs do kalendarza 2017. Postanowiłam wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i wykonać pracę, która będzie godna rywalizacji w tych zmaganiach. Ogłoszenie pierwszej inspiracji zaskoczyło mnie w momencie, gdy rozpoczęłam pracę nad dużym projektem, ot takim dla siebie. Jednak nie ukończyłam go, gdyż okazało się, że materiały, które przygotowałam byłyby idealne do mojego Utraconego Raju. Postanowiłam je wykorzystać, uzupełnić i stworzyć coś dużo większego, bardziej wymagającego i zupełnie innego niż to, co zaplanowałam. 

MOJA INSPIRACJA

Główną inspiracją do tematu „Raj utracony” były dla mnie ogrody starożytności, a szczególnie Persji oraz Mezopotamii. Zieleń, a szczególnie tak wspaniała jak wiszące ogrody Babilonu, była dla mieszkańców tamtejszych terenów niczym Eden. Nie przetrwała jednak do naszych czasów, więc stała się Rajem utraconym. Forma naszyjnika (wachlarze) inspirowana jest również perskimi dywanami o motywach roślinnych, które zastąpić miały prawdziwe ogrody. Założenie ich w tamtym terenie było niezwykle kosztowe. Natomiast kolorystyka zaczerpnięta została z Bramy Isztar, będącej najbardziej znanym dziełem sztuki oraz architektury Babilonu.

Do wykonania kolii wykorzystałam głównie kryształki Swarovski.

Rivoli (różne wielkości) w kolorach: Vitrail Medium, Paradise Shine, Scarabaeus Green F, Emerald Glacier Blue F, Emerald.

Pear Shaped: Bermuda Blue (22 i 16 mm)

Oponka briolette: Luminous Green (8 mm)

Perły Swarovski: Scarabaeus Green (10mm)

Dodatkowo wykorzystałam kryształ czeski: drop (Emerald, Jet AB), bicone (Iris Green); koraliki Fire Polish (3 i 4 mm): Dark Emerald, Capri Blue AB, Montana AB, Emerald AB; taśmę ozdobną z kryształkami w kolorze Emerald oraz labradoryt (nieco owalny kamień oraz kuleczki).

Kryształki oraz labradoryt oprawiłam za pomocą koralików Toho Round w kolorach: PFG Starlight, TR Teal, Transparent Capri Blue, Transparent Emerald, TR Green Emerald, GL Rainbow Aqua.

Do wykonania elementów w formie wachlarzy wykorzystałam tutorial Weroniki Kaczor – Weraph (Wachlarze-schemat kolczyków). Posłużył mi on również do wykonania zapięcia. 

Praca nad kolią zajęła mi ok. 33 godzin. Muszę przyznać, że jest to najbardziej rozbudowany projekt jaki zrealizowałam. Naszyjnik bierze udział w konkursie Royal Stone. Jeśli macie ochotę oddać na niego głos zapraszam TU :)

Zupełnie zapomniałam ;) Tył pracy wykończony jest koralikami :)

Kolia jest na sprzedaż. Wszystkie informacje dostępne w sklepie VAKARAS ART.

Zapraszam również na Facebook :)

Randka w Hotelu Ritz

Udało mi się wykonać dodatkowe zdjęcia mojej pracy zgłoszonej do konkursu Royal Stone. Mogę więc przedstawić Wam szczegóły naszyjnika Ritz :) Na moją prace możecie zagłosować TU lub po prostu kliknąć na zdjęcie, by przenieść się na stronę konkursu.

Naszyjnik w całości wykonany jest w technice beading.  moją inspiracją było zdjęcie jednego z pokoi. Szczególnie spodobały mi się krzesła, więc postanowiłam wykonać naszyjnik, gdzie dominować będzie czerń, w której ukryte zostaną czerwone kryształy. Z premedytacją nie użyłam tu złota, by właścicielka naszyjnika pasując do otoczenia jednocześnie wyróżniała się nieco.

Źródło: http://www.roomdesignburo.ru/otel-ritts/

Naszyjnik przeznaczony jest dla współczesnej kobiety, więc postawiłam na asymetrię. Dominują tu kryształki Swarovski rivoli (a także kropelka) uzupełnione kryształkami zwykłymi (łezki oraz najmniejsze rivoli). W części centralnej użyłam również taśmy ozdobnej, która wzbogaca oprawę.

Naszyjnik wykonany jest z koraliów Toho w kolorach: PFG Aluminium, Nickiel, SL Ruby, Opaque Jet, Opaque Frosted Jet. Kryształków również od tyłu zabezpieczyłam koralikami, by podczas noszenia i przechowywania nie uległy porysowaniu.

Połowa naszyjnika zbudowana jest z oprawionych kryształków. Natomiast druga część to sznur wykonany ściegiem twisted herringbone, przetykany koralikami Fire Polish (Siam Ruby AB).

Zapięcie ma formę podwójnego toggle, które dzięki wykorzystaniu tu kryształowej łezki oraz kropelki Swarovski jest niezwykle ozdobne. Wieczorowe kreacje dość często mają piękne wycięcia z tyłu, a Panie decydują się na upięcia włosów.

Naszyjnik po rozłożeniu mierzy 44 cm z zapięciem. Pięknie układa się na szyi :)

Więcej zdjęć znajdziecie na Facebooku. Zapraszam :)

Latające makaroniki podczas podwieczorku u Włocha ;)

Czas na prezentację naszyjnika wykonanego na konkurs do kalendarza Royal Stone :)

INSPIRACJA KONKURSOWA

Naszyjnik powstał z kamyczków szklanych w dwóch kolorach: błękitnym i miętowym. Oprawione są koralikami Toho (Ceylon Frosted Innocent Pink, Ceylon Petunia, Opaque-Lustered Lt Beige, Ceylon Lt Ivory,SL Milky Aqua) przy pomocy ściegu peyote.

Uzupełnieniem kompozycji jest oprawiony w koraliki Toho owal nefrytu bursztynowego. Wykorzystałam tu również Fire Polish w kolorze Milky Aqua.

Kamyczki połączone są ceramicznymi kulkami, kulkami niebieskiego kwarcu, kuleczkami jadeitów oraz Fire Polish.

Dodatkowo użyte zostały krople kwarcu niebieskiego, nefrytu bursztynowego oraz jedna kropla szklana. Całość przymocowana jest do aluminiowego łańcucha w kolorze złotym, przez który przepleciona jest tasiemka satynowa w kolorze miętowym.

TYŁ PRACY

A tak wygląda na modelce :)

Chętnych zapraszam do głosowania na stronę Royal Stone :) Na moją pracę możecie zagłosować TU :)

Moja Randka w Limone

Zgodnie z obietnicą Facebook’ową przedstawiam pracę zgłoszoną na konkurs kalendarzowy Royal Stone. Inspiracją była poniższa fotografia.

Plany miałam ambitne. Miał powstać złożony z elementów koralikowych oraz sutaszowych naszyjnik. Niestety czas nie pozwolił mi na wykonanie projektu w 100%. W ten sposób zdecydowałam się na wykonanie broszki. Mało jest takich form w konkursie, więc przynajmniej tak się wyróżnia ;)

Broszka wykonana jest z owalu nefrytu bursztynowego oprawionego w koraliki Toho (Ceylon Banana Cream, Ceylon Lt Ivory, SL Dark Aqua, SL Frosted Dark Aqua, Transparent Emerald, SL Dark Periodot i kilku innych, których kolory są mi obecnie nieznane). Dodatkowo użyłam Fire Polish w kolorach: Capri Blue AB, Milky Aquamarine.

Dopełnieniem całości są, nawiązujące do mięty z inspiracji, listki wykonane na podstawie tutka Jolinki. Dziękuję :)

Ozdobiłam je kuleczkami nefrytu bursztynowego oraz jadeitu. Dodatkowo umieściłam tam oponki kryształków. Koralikowy element przymocowany jest do bazy-szpilki :)

Praca nie jest już w moim posiadaniu. Porwano mi ją nieomal od razu. Mam nadzieję, że będzie się dobrze nosiła :) Część ozdobna mierzy ok. 5 cm długości i 3 cm szerokości.

Na moją broszkę możecie zagłosować TU :)

Zapraszam również do głosowania na inne prace (TU), są po prostu śliczne.

Moja Royalowa Wiśniowa Miłość ;)

Poprzednią edycję konkursu kalendarzowego Royal-Stone przegapiłam. Obiecałam sobie jednak, że w następnej muszę wziąć udział. Kiedy pojawiły się pierwsze inspiracje wiedziałam, że nie odpuszczę :)  Musiałam wybrać jedną z nich, bo miałam zbyt mało czasu na realizację dwóch. Niemal od razu zdecydowałam się na WiśnioweLove.

Inspiracją dla pracy było to oto zdjęcie. Odwróciłam nieco proporcje barw, by skupić się na wisienkach, ale starałam się również wykorzystać wszystkie kolory z tego zdjęcia :) 

Kolia powstała z owalu jaspisu cesarskiego, czerwonego jadeitu (kaboszony, kulki oraz kropla), wiśniowego kryształu górskiego (fasetowane kule), kwarcu niebieskiego (kule, trójkąty/łezki), szklanych kulek, kuleczek turkusu, akrylowego kaboszonu (turkusowa kropla), Fire Polish (Ruby AB, Siam Ruby AB, Capri Blue AB, Matte Crystal AB), szklanych rivoli oraz kropelek. 

Pomiędzy sutaszowe tasiemki wkradły się koraliki Toho wykorzystane również do oplecenia rivoli oraz wykonania sznura koralikowych oponek. Zastosowałam tu następujące kolory: Transparent Siam Ruby, SL Ruby, GL Rainbow Aqua, SL Frosted Dark Aquamarine, Ceylon Lt Ivory, IC Lt Sapphire/Hyacinth Lined, Ceylon Snowflake. Jeśli o czymś zapomniałam wybaczcie jest ich naprawdę wiele :)

Łańcuch z koralikowych oponek pozwala się dowolnie regulować dzięki wykorzystaniu zapięcia toggle na obie strony (własnoręcznie wykonana wisienka) ;) Tył podkleiłam bordowym filcem, dzięki czemu naszyjnik jest przyjemny w noszeniu. 

Wymiary:

część sutaszowa: rozpiętość (szerokość) 19 cm, długość w części środkowej (z kroplą) 12 cm

łańcuch z kółek koralikowych: ok 30 cm 

Cena: SPRZEDANY

Zapraszam do głosowania na stronie Royal-Stone oraz na Mój naszyjnik :) Więcej zdjęć pojawi się w poniedziałek. A dziś zapraszam również na Facebook.

Royalowa Śnieżynka :)

Skończona i to na czas, choć w ostatniej chwili :) Ostatnimi czasy moją twórczość zdominowała Śnieżynka. Postanowiłam wziąć udział w konkursie Royal Stone. Pierwotnie naszyjnik miał być bardziej rozbudowany, ale brak czasu sprawił, że zyskał on skromniejszy i może lepszy wygląd, bo nie popadłam w przesadę ;)

Naszyjnik składa się z dużego elementu sutaszowego, sutaszowego zapięcia oraz koralikowej bazy naszyjnika. 

Część główną wykonałam ze szklanych kryształków (kropla oraz rivoli), kryształków Swarovskiego rivoli (montana, aquamarine), szklanych pereł, kryształkowych kropelek, koralików Fire Polish, imitacji labradorytu, pozłacanych kuleczek oraz różnych koralików Toho. Wybaczcie, że nie wymienię wszystkich nazw, ale jest ich bardzo wiele.

Zapięcie wykonałam w akrylowego kaboszonu w kolorze dymnego błękitu, kryształków rivoli, imitacji labradorytu oraz szklanych perełek.

Podstawą naszyjnika jest baza wykonana z koralików Toho (Cosmos, PF Aluminium oraz Ceylon Snowflake) ściegiem peyote.

Mam nadzieję, że Śnieżynka się spodoba. Miałam problem  z wykonaniem zdjęć i chyba jeszcze popróbuję. Może uda mi się zrobić nieco lepsze. Pozdrawiam Was serdecznie. Publikacja galerii konkursowej już jutro :)

Zapraszam na Facebook, gdzie umieściłam więcej zdjęć :)