Garść bransoletek Shine :)

Bransoletki przedstawione na zdjęciu powędrowały do Magdy, która jakiś czas temu kupiła u mnie fioletowo złotą bransoletkę. Poprosiła o wykonanie kilku bransoletek w określonych kolorach, którymi chciała obdarować bliskie sobie Kobiety. Tak powstała garść bransoletek Shine :)

A tak o nich napisała Magda: „Bransoletki są obłędnie piękne! Czarujące, każda opatrzona certyfikatem i estetycznie zapakowana w piękne i starannie uszyte woreczki! Jestem uzależniona od tych bransoletek! Zamówiłam je dla bliskich mi kobiet ale zachłannie zatrzymałabym je wszystkie dla siebie! Szczególnie podoba mi się szmaragdowa i fioletowa (przyznaję się-ta ostatnia dla mnie), pozostałe też przecudne, mimo, że to nie moja kolorystyka :)

Granatowa bransoletka była już gotowa, więc musiałam wykonać dodatkowe cztery :)

Czarna miała być w rockowym stylu, ale nie do końca mi się to udało ;)

Powstała z szarego rivoli zwykłego oraz kropelek w kolorze kobaltowym. Kryształy oplecione są Toho: Opaque Jet, SL Cobalt, PF Nickiel, SL Ruby.

A tak o niej pisze Magda: ”rockowa bransoletka trafiona idealnie! Niesamowite wyczucie stylu, to dowodzi, że ta seria bransoletek może być dostosowana do każdego stylu i okazji :)”

Fioletowa z cieniowanym sznurem :)

Błękitna w stylu glamour.

Szmaragdowa

Do fioletowej bransoletki powstały również kolczyki, ale mój podły komputer pożarł zdjęcia. Mam nadzieję, że jakoś je odnajdę i niebawem będę mogła je zaprezentować. Tymczasem zapraszam na Facebook :)

Pierścionek…duży i błyszczący ;)

Obiecana premiera blogowa :)

Pierścionek w całej okazałości :) Powstał z kryształu prostokątnego w kolorze morskim/szafirowym. Oprawiony jest koralikami Toho (PFG Blue Slate, Nickiel). Dodatkowo brzeg ozdobiony jest taśmą ozdobną z kryształkami w dobranym kolorze.

Taśma jest zamocowana pod kątem. Przyszycie jej zajęło mi nieco czasu, by nie była ułożona bokiem. 

Pierścionek jest dość duży. Oprawiony kryształ ma wymiary: 2,5 x 2 cm, a od bazy ma wysokość 0,8 cm. 

A tak prezentuje się na dłoni (mojej osobistej :)) Na mnie jest za duży. Jego ciężar sprawia, że musi być dobrze dopasowany, by się nie przekręcał.

Kryształ jest zamontowany na metalowej bazie z koszyczkiem, a tył zabezpieczony jest koralikami. Minimalna średnica pierścionka to niecałe 18 mm czyli rozmiar 16/17.

 W trakcie wykonania są również kolczyki w tym zestawieniu barw. Tymczasem zapraszam na Facebook :)

Komentujcie Kochani :)

Narodziny Nimfy 04 – wyzwanie biel i złoto

A jednak udało się :) Nie sądziłam, że czas mi pozwoli wykonać ten naszyjnik. Na szczęście jest! Nimfa 04 wzbogaci moją ślubną kolekcję. Powstał na wyzwanie Szuflady – Biel i Złoto.

Bazą naszyjnika jest sznur koralikowy prosty, na pięć koralików w rzędzie. Wykonałam go z Toho 11/0 w kolorach Silver-Lined Frosted Crystal oraz Gold-Lined Crystal. Wykończony jest wklejanym zapięciem magnetycznym w kolorze złota. Sznur ma 43 cm długości, więc pięknie przylega do szyi :)

Część ozdobna składa się z elementu sutaszowego oraz dwóch kryształków typu rivoli oplecionych koralikami. Do wykonania środkowego modułu użyłam szklanego kaboszonu (kropla fasetowana) w kolorze miodowym, który oplotłam koralikami Toho (Silver-Lined Frosted Crystal, PF Aluminium, Opaque White). Kryształ otoczony jest sznurkami w kolorze białym, śmietankowym oraz ecru. Do wykończenia użyłam koralików Fire Polish (Matte Metallic Flax, Luster Opaque Beige, Topaz AB), koralików Toho w wymienionych wcześniej kolorach oraz kropli kryształu czeskiego (Gold 1/2). W meandrach sutaszowych ukryłam szklane perełki (biel) oraz pozłacane kuleczki.

Boczne moduły wykonałam z kryształków typu rivoli w kolorze sunflower (12 mm). Oplecione zostały koralikami Toho (Silver-Lined Frosted Crystal, PF Aluminium, Opaque White, Gold-Lined Crystal, Ceylon Snowflake) oraz Fire Polish (Topaz AB).

Część ozdobna ma wielkość 8 x 5 cm. Połączona jest ze sznurem za pomocą koralików Fire Polish oraz dwóch szklanych pereł. Tył elementu sutaszowego jest podklejony syntetycznym zamszem oraz obszyty Toho.

Zastosowałam w tym projekcie wiele odcieni złota, dzięki czemu naszyjnik zyskał głębię, którą potęgują mieniące się kryształki oraz Fire Polish.

Zapraszam na Facebook, gdzie znajdziecie nieco więcej zdjęć :)

Kolekcji Shine ciąg dalszy…..wisior

Ostatnio dużo publikuję, ale to w czasie oczekiwania na przesyłkę z zamówionymi materiałami. Jak tylko dostanę paczkę w swoje ręce przez pewien czas zajmę się sutaszem, więc nieprędko coś napiszę. 

Dziś na tapecie wisiorek, który powstał jako kolejny z kolekcji Shine :)

Wisiorek wykonałam ze szklanych Rivoli, które wystąpiły już w bransoletce. Oplecione zostały koralikami Toho (Cosmos, Aluminium, Blue Slate) oraz Fire Polish. Na dole w celu domknięcia kompozycji zamontowałam kroplę czeskiego kryształu w kolorze Silver 1/2. 

Zawieszkę zamontowałam, za pomocą metalowej krawatki (podwieszki) do łańcuszka w kolorze srebra o długości 52 cm. Część koralikowa ma wymiary 5 x 2 cm (bez krawatki).

Mont Blanc szyję z Sutasz.info – Kolczyki Sparkle 04

Nie mogłam się oprzeć temu wyzwaniu Sutasz.info :) Choć kończyłam kolczyki jeszcze dziś, to jestem z nich bardzo zadowolona. Zapraszam w podróż na Mont Blanc!

Zadaniem było wykonanie kolczyków symetrycznych, o długości max. 9 cm i inspirowanych zdjęciem wykonanym przez autorów bloga: www.szyszka.com.pl

Na takich właśnie wytycznych powstały moje kolczyki Sparkle 04. Wykonane są z: kryształków Rivoli Swarovskiego (Montana F 12mm), kryształków w kształcie tarczy (opalizują na złoto), szklanych imitacji labradorytu (kule), szklanych perełek, Fire Polish (Matte Crystal AB 3 mm, Crystal Lt Sapphire 3 mm, Iris Blue 3 mm), koralików Toho w trzech rozmiarach (Permanent Finish: Blue Slate, Aluminium; Cosmos, Trans Rainbow Frosted Crystal), kropli opalu oraz srebrnego sztyftu.

Centralny kryształ opalizuje na złoty kolor nawiązując do delikatnej poświaty na niebie :) Natomiast opal, Fire Polish oraz białe Toho są niczym lód. Blasku dodaje całości Rivoli. Tył zabezpieczony jest koralikami.

Rivoli oplotłam koralikami Toho na podstawie tutka Weraph. Cała reszta to moja inwencja twórcza :)

Kolczyki mają długość 8,5 cm i szerokość 4,5 cm, więc są jednymi z większych jakie do tej pory wykonałam :)

Zgłaszam moją pracę na wyzwanie Sutasz.info – Mont Blanc :)

Zapraszam na Facebook, gdzie znajdziecie nieco więcej zdjęć.

Bransoletka Golden Black

Bransoletka sutasz Golden Black 02 slomkad 5

Dziś przedstawiam bransoletkę, która powstała na podstawie wcześniejszego wzoru Błękitne Bordo. 

Jest nieco krótsza (od bordowej), bo ma 18,5 cm i nie jest wierną kopią tamtej bransy.

Do jej wykonania wykorzystałam szklaną fesetowaną kulkę, szklane perełki, żywiczne baryłki, owalne kryształy, bicone z czeskiego kryształu, kuleczki w kolorze złota.

Bransoletka podklejona jest czarnym filcem. Ażurowe elementy sprawiły mi nieco trudności, ale udało się i mogę Wam ją zaprezentować.

Niestety wykorzystałam w całości przypisane mi miejsce na serwerze, a nie do końca potrafię się jeszcze w blogowym świecie odnaleść, więc więcej zdjęć nie mogę chwilowo tu zamieścić. Zapraszam do oglądania na Facebooku :)

Przepraszam za utrudnienia, które mam nadzieję są chwilowe i ogarnę nieco jak to rozwiązać.

Trzecie Oko Smoka!

Zawieszka beading Dragon Eyes 01 slomkad 1

Prezentowane nieco wcześniej kolczyki Dragon Eyes patrzą na innych z uszu Wiolety, która poprosiła mnie o wykonanie do nich wisiorka. W ten oto sposób powstało Trzecie Oko Smoka :)

Zawieszka beading Dragon Eyes 01 slomkad 2

Tak jak w przypadku kolczyków użyłam kryształu jasny grafit ośmiokąt ab 18 mm. Ubrany jest w koraliki Toho tak jak kolczyki (opis). Dodałam jedynie krawatkę wykonaną na podstawie tutka Cateriny.

 Zawieszka beading Dragon Eyes 01 slomkad 3

Smocze oko zawiesiłam na drobnym łańcuszku w kolorze srebra o długosci 53 cm.

Zawieszka beading Dragon Eyes 01 slomkad 4

Wynik nauki koralikowania :)

Kolczyki beading Crystal 01 slomkad 3

Zawzięta ze mnie osoba, a postanowiłam, że nauczę się co nieco koralikować. Nad tymi kolczykami spędziłam kilka dni szyjąc i prując na zmianę. Na szczęście udało się i dobrnęłam do końca. Wynikiem moich poczynań są kolczyki wykonane z kryształów (ośmiobok w kolorze grafitowym opalizującym), koralików Toho (Permanent Finish – Galvanized Yellow Gold oraz Metallic Rainbow Iris w dwóch rozmiarach) oraz pólfabrykatów w kolorze złota.

Kolczyki beading Crystal 01 slomkad 5

Kolczyki wykonałam na podstawie tutka Weroniki Kaczor (Weraph) – Kolczyki z kaboszonem – kurs krok po kroku bez użycia kleju i podkładu. Z tego miejsca dziękuję za stworzenie tak czytelnego tutorialu :) Kolczyki nie są kopią przedstawionego w nim wzoru, ale moją interpretacją dostosowaną do wybranych przeze mnie materiałów.

Kolczyki beading Crystal 01 slomkad 2a

Moje słoneczka z dwóch stron są identyczne, dzięki czemu światło pięknie załamuje się w krysztale. Do szycia użyłam fioletowych nici. Zamierzeniem było podkreślenie fioletowych odblasków kryształu. Umieszczając kamień w plecionce postanowiłam użyć żyłki, ale ostatecznie wykorzystałam kolorowe nici, które tworzać linię w tunelu sprawiły, iż przypominają one źrenicę oka ;)

Kolczyki beading Crystal 01 slomkad 7

Niestety zdjęcia nie do końca oddają barwę kryształów, ale cóż tak już bywa.

Dziękuję również Bluefairy za pomocne rady i poświęcony mi czas. Wykonując zdjęcia do tego wpisu starałam się z nich skorzystać, choć może jeszcze nie widać rezultatów to wciąż ćwiczę ;)

ZAPRASZAM  na facebook, gdzie znajdziecie więcej zdjęć.

Proszę również o komentarze tu lub na facebooku, będę Wam ogromnie wdzięczna za choćby kilka słów :)

Lavandula angustifolia – inspiracja naszyjnika

Kolia sutasz Lavandula 01 slomkad 6

Od dłuższego czasu spod moich rąk nie wyszedł naszyjnik, więc oto przedstawiam Lavandulę. Dodatkowo w Szufladzie pojawiło sie wyzwanie  „Dom lawendą pachnący”, którego autorką jest Ania (gościnna projektantka lipca).

Kolia sutasz Lavandula 01 slomkad 5

Wszak nie powinno być domu, w którym lawenda nie zaglada do szkatułki z biżuterią ;)

Naszyjnik – kolia powstał z prostokątnego kryształu w kolorze przydymionym opalizującym błękitem, fioletem oraz złotem oraz akrylowych kamieni (chabrowych i kryształowych opalizujących). Kamienie otoczyłam fioletowymi, niebieskimi oraz kremowymi sznurkami. Dodatkowo niektóre elementy wykończyłam wykorzystując koraliki Toho (Ceylon Light Ivory, Transparent Rainbow Amethyst).

Kolia sutasz Lavandula 01 slomkad 2

Część sutaszowa ma kształt litery Y. Zamontowana jest do dwóch tasiemek koralikowych wykonanych ściegiem herringbone. Tasiemki stworzyłam z koralików Toho (Ceylon Light Ivory, Transparent Rainbow Amethys i Permanent Finish – Galvanized Starlight).

Kolia sutasz Lavandula 01 slomkad 4

Zapięcie wykonane jest z elementów sutaszowych, które zapinają się na koralik. Całość podkleiłam fioletowym filcem.

Wymiary:

Część sutaszowa

ramiona „Y” – 7,5 cm długości

pionowa część – 6 cm długości, 3 cm szerokości

rozpiętość ramion 13 cm (maksymalna)

Tasiemki z zapięciem38 cm długości (19 cm każda)

 

Kolię zgłaszam do wyzwania Szuflady :)

goscinna.projektantka

Kolia jest moim autorskim projektem wykonanym specjalnie na wyzwanie Szuflady. Powstała przy użyciu ściegów i technik ogólnodostępnych.

Nieco więcej zdjęć na facebooku. ZAPRASZAM :)

Kolczyki Nimfa 02

Kolczyki sutasz Nimfa 02 ślubne 1

Kolejna odsłona ślubnej kolekcji, która powstaje  ;)

Po raz kolejny kolczyki. Tym razem wykorzystałam wzór Papaver, który powstał na wyzwanie Kreatywnego Kufra.

Kolczyki sutasz Nimfa 02 ślubne 5

Do wykonania kolczyków użyłam kropli z kryształu, bicone Swarovski, perły szklane woskowane oraz koraliki Toho w kolorach: Trans Rainbow Frosted Crystal oraz Ceylon Snowflake. Kryształ opleciony jest śnieżnobiałymi sznurkami. Całość doczepiłam do biglii zamkniętych wykonanych ze srebra, na które nawlekłam po 3 koraliki, tak by były one atrakcyjniejsze.

Kolczyki mają długość 7 cm (z biglem) i szerokość maksymalną 3 cm.

Kolczyki sutasz Nimfa 02 ślubne 6

Tył zabezpieczyłam plecionką ze sznureczków dzięki czemu kolczyki stały się dwustronne. Dwustronność wciąga i coraz rzadziej używam filcu :)

Jak Wam się podoba biały pączek w wersji maxi?

Więcej zdjęć znajdziecie na facebooku.

Pozdrawiam wszystkich zaglądających i proszę o komentarze.