Cosmos w roli głównej ;)

Dziś naszyjnik z Toho Cosmos w roli głównej :) Powstał na zamówienie Pani Grażyny. 

Zawieszka (6 x 3 cm) wykonana jest ze szklanego kaboszonu w kolorze aquamqrine obszytej koralikami Toho (Metallic Cosmos, PF Aluminium). Oprawę uzupełniłam koralikami Fire Polish iris Blue oraz kroplą czeskiego kryształu (Jet AB). Krawatka wykonana jest ściegiem herringbone (PF Blue Slate i Aluminium). 

Medalion zawieszony jest na sznurze koralikowym wykonanym (43 cm) z Toho (metallic Cosmos i PF Blue Slate). Wykończyłam go za pomogą magnetycznego zapięcia w kolorze srebra. Zawieszka nie została przymocowana na stałe, by można było  korzystać ze sznura osobno. Pani Grażyna prosiła też o takie rozwiązanie, gdyż chciała mieć możliwość wykorzystywania medalionu po przez zawieszenie go na łańcuszku. Do całości dodałam więc łańcuszek o długości ok 62 cm zakończony zapięciem magnetycznym :)

W ten oto sposób powstał układ 3 elementów, które można wykorzystywać w kilku kombinacjach :)

Zapraszam na Facebook, gdzie tradycyjnie umieszczam więcej zdjęć :)

Vienna Viridis czy Cyperus Papyrus?

Naszyjnik powstał dla Agaty, wg jej wskazówek oraz podpowiedzi :) Ustaliłyśmy, że ma być ciemnozielony, w miarę duży i dość zwarty. Powstało kilka szkiców, jeden z nich zaprezentowałam Agacie, a po pewnych poprawkach został przez Nią przyjęty :)

Kamieniem centralnym jest kaboszon z jadeitu. Zastosowałam tu chryzokole, hematyty, noc kairu, kule jadeitu, kule zielonego piasku pustyni, perły szklane, koraliki Fire Polish (Blue Iris, Emerald), kroplę czeskiego kryształu (Emerald AB) oraz szklane rivoli (Emerald, Montana). Uzupełnieniem kompozycji są koraliki Toho w 3 rozmiarach (Trans-Rainbow Green Emerald, Transparent – Frosted Green Emerald, Transparent – Green Emerald, Permanent Finish – Blue Slate, Metallic – Cosmos, Higer-Metallic June Bug) oraz kuleczki srebrne i w kolorze srebra.

Naszyjnik przymocowany jest do bazy wykonanej ze sznura koralikowego (długość ok 43 cm) zapinanej za pomocą magnesu.

Naszyjnik podkleiłam ciemnozielonym filcem, tak by był miły w noszeniu :)

A tak Agata zareagowała po otrzymaniu zdjęć gotowego naszyjnika: „Dorotko trafiłaś w 10!!!!! JEST ABSOLUTNIE OSZAŁAMIAJĄCY!!!!!! CUDOOOO

Perfekcyjny i taki jak sobie wymarzyłam!”

Cieszyłam się razem z Nią, ale i tak stresowałam się, czy po jego otrzymaniu będzie tak samo zadowolona.

Natomiast po jego otrzymaniu dostałam następującą wiadomość: „Naszyjnik przerósł moje wszelkie oczekiwania! Jest absolutnie przepiękny! Widać w nim ogrom pracy włożonej przez Ciebie i prace nad detalami. Jestem szalenie wdzięczna i jeszcze raz baaardzo bardzo dziękuję!” To ja dziękuję za powierzone mi zaufanie Agatko :)

Ostatnio pojawiło się wyzwanie Kreatywnego Kufra dotyczące Kleopatry, więc postanowiłam zgłosić ten naszyjnik :)

Spieszę z wyjaśnieniem co wspólnego ma zielony naszyjnik z Kleopatrą. Egipcjanie byli niezwykle związani z Nilem, a rzeka ta sprawia, że pustynia zamienia się w zielony raj. Najbardziej z Egiptem oraz Nilem kojarzy mi się papirus (roślina), której kolor podobny jest do barwy naszyjnika. Na studiach przerabiałam historię ogrodów i uczono nas, że z całą pewnością były piękne i niezwykłe. Zachowało się niewiele wyobrażeń, malowideł, czy też przedstawień ogrodów, ale zieleń odgrywała w życiu Egipcjan bardzo ważna rolę. Jednym z nielicznych zachowanych „planów” jest rysunek ogrodu Sennufera. Dominowała tu zieleń, a wszystko poddane było porządkowi.

Źródło: http://www.historiasztuki.com.pl/strony/007-01-00-HISTORIA-OGRODOW.html

Innym przykładem jest malowidło z grobowca Nabmuna.

Źródło: http://www.historiasztuki.com.pl/strony/007-01-00-HISTORIA-OGRODOW.html

Zapraszam na Facebook oraz do komentowania :)

Royalowa Śnieżynka :)

Skończona i to na czas, choć w ostatniej chwili :) Ostatnimi czasy moją twórczość zdominowała Śnieżynka. Postanowiłam wziąć udział w konkursie Royal Stone. Pierwotnie naszyjnik miał być bardziej rozbudowany, ale brak czasu sprawił, że zyskał on skromniejszy i może lepszy wygląd, bo nie popadłam w przesadę ;)

Naszyjnik składa się z dużego elementu sutaszowego, sutaszowego zapięcia oraz koralikowej bazy naszyjnika. 

Część główną wykonałam ze szklanych kryształków (kropla oraz rivoli), kryształków Swarovskiego rivoli (montana, aquamarine), szklanych pereł, kryształkowych kropelek, koralików Fire Polish, imitacji labradorytu, pozłacanych kuleczek oraz różnych koralików Toho. Wybaczcie, że nie wymienię wszystkich nazw, ale jest ich bardzo wiele.

Zapięcie wykonałam w akrylowego kaboszonu w kolorze dymnego błękitu, kryształków rivoli, imitacji labradorytu oraz szklanych perełek.

Podstawą naszyjnika jest baza wykonana z koralików Toho (Cosmos, PF Aluminium oraz Ceylon Snowflake) ściegiem peyote.

Mam nadzieję, że Śnieżynka się spodoba. Miałam problem  z wykonaniem zdjęć i chyba jeszcze popróbuję. Może uda mi się zrobić nieco lepsze. Pozdrawiam Was serdecznie. Publikacja galerii konkursowej już jutro :)

Zapraszam na Facebook, gdzie umieściłam więcej zdjęć :)

Narodziny Nimfy 04 – wyzwanie biel i złoto

A jednak udało się :) Nie sądziłam, że czas mi pozwoli wykonać ten naszyjnik. Na szczęście jest! Nimfa 04 wzbogaci moją ślubną kolekcję. Powstał na wyzwanie Szuflady – Biel i Złoto.

Bazą naszyjnika jest sznur koralikowy prosty, na pięć koralików w rzędzie. Wykonałam go z Toho 11/0 w kolorach Silver-Lined Frosted Crystal oraz Gold-Lined Crystal. Wykończony jest wklejanym zapięciem magnetycznym w kolorze złota. Sznur ma 43 cm długości, więc pięknie przylega do szyi :)

Część ozdobna składa się z elementu sutaszowego oraz dwóch kryształków typu rivoli oplecionych koralikami. Do wykonania środkowego modułu użyłam szklanego kaboszonu (kropla fasetowana) w kolorze miodowym, który oplotłam koralikami Toho (Silver-Lined Frosted Crystal, PF Aluminium, Opaque White). Kryształ otoczony jest sznurkami w kolorze białym, śmietankowym oraz ecru. Do wykończenia użyłam koralików Fire Polish (Matte Metallic Flax, Luster Opaque Beige, Topaz AB), koralików Toho w wymienionych wcześniej kolorach oraz kropli kryształu czeskiego (Gold 1/2). W meandrach sutaszowych ukryłam szklane perełki (biel) oraz pozłacane kuleczki.

Boczne moduły wykonałam z kryształków typu rivoli w kolorze sunflower (12 mm). Oplecione zostały koralikami Toho (Silver-Lined Frosted Crystal, PF Aluminium, Opaque White, Gold-Lined Crystal, Ceylon Snowflake) oraz Fire Polish (Topaz AB).

Część ozdobna ma wielkość 8 x 5 cm. Połączona jest ze sznurem za pomocą koralików Fire Polish oraz dwóch szklanych pereł. Tył elementu sutaszowego jest podklejony syntetycznym zamszem oraz obszyty Toho.

Zastosowałam w tym projekcie wiele odcieni złota, dzięki czemu naszyjnik zyskał głębię, którą potęgują mieniące się kryształki oraz Fire Polish.

Zapraszam na Facebook, gdzie znajdziecie nieco więcej zdjęć :)

Wyróżnienie w wyzwaniu Sutasz.info – Naszyjnik dla Ofelii :)

Dziś dzielę się z Wami moim szczęściem. Zdobyłam wyróżnienie za Naszyjnik Ofelii. Jest to moja pierwsza nagroda, więc tym bardziej mnie cieszy. Nie przypuszczałam, że się uda, a jednak. Nie wiecie nawet jak wielka radość zagościła w moim sercu. Nie spocznę jednak na laurach, bo wiem, że jeszcze wiele pracy przede mną, a i kolejne wyzwania są ciekawe.

Prezentuję nowe zdjęcia naszyjnika. Odzyskałam aparat i mogłam pstryknąć parę fotek :)

Dziękuję wszystkim za gratulacje oraz wiarę, że mi się uda :) 

Naszyjnik Ofelii – Szyję z sutasz.info :)

Witam Was serdecznie! Dziś kolejna porcja wyzwaniowego sutaszu :)

Postanowiłam wziąć udział w niezwykłym wyzwaniu Szyję z sutasz.info naszyjnik dla Ofelii. Kocham sztukę (zdawałam ją na maturze ;)), a wybrany obraz jest naprawdę piękny. W wyzwaniach lubię to, że jednocześnie dają wielką swobodę przy wielu ograniczeniach. Postawiłam na wykonanie nietypowego naszyjnika inspirowanego kolorystyką obrazu oraz historią Ofelii.

Centralnym „kamieniem” jest ceramiczny kaboszon w kształcie kropli o niepowtarzalnej błękitno-cynamonowej powłoce. Dodatkowo użyłam kuli karneolu, kuli i owalu kwarcu niebiańskiego, kuli kwarcu mszystego, perełek szklanych oraz kuleczek w kolorze złota w różnych wielkościach.  Kolory kamieni podkreślone są cynobrowymi, cynamonowymi oraz brązowymi sznurkami sutaszu. Nawiązują one do sukni Ofelii oraz zdobień, które się na niej znajdują. Część sutaszowa naszyjnika ma kształt równoramiennego trójkąta o boku 10,5 cm. 

Część sutaszowa przymocowana jest do sznura wykonanego ściegiem twisted herringbone rope (szklane seed Plate Brown) o długości 40 cm. Naszyjnik zaopatrzony jest w zapięcie magnetyczne w kolorze antycznym.  Sznur i część sutaszową integrują imitujące roślinność wodną koralikowe „wodorosty” (szklane seed Plate Brown, Toho  Silver-Lined Frosted Olive) zakończone pączkami białych kwiatów (Toho Ceylon Snowflake). Motyw kwiatu pojawia się przy owalach kwarcu, gdzie z TohoTrans Rainbow Frosted Crystal powstały drobne stokrotki. Pędy roślin otaczające mój naszyjnik symbolizują rzekę, w której utonęła Ofelia.

Tył podkleiłam błękitnym filcem, a środkowy moduł obszyłam koralikami Toho (Silver-Lined Topaz) umieszczając tu kolejną stokrotkę.

Prezentuję niewiele zdjęć, gdyż aparat którym posługuje się zazwyczaj musiałam oddać inne ręce :( 

Zapraszam do komentowania :)

Lavandula angustifolia – inspiracja naszyjnika

Kolia sutasz Lavandula 01 slomkad 6

Od dłuższego czasu spod moich rąk nie wyszedł naszyjnik, więc oto przedstawiam Lavandulę. Dodatkowo w Szufladzie pojawiło sie wyzwanie  „Dom lawendą pachnący”, którego autorką jest Ania (gościnna projektantka lipca).

Kolia sutasz Lavandula 01 slomkad 5

Wszak nie powinno być domu, w którym lawenda nie zaglada do szkatułki z biżuterią ;)

Naszyjnik – kolia powstał z prostokątnego kryształu w kolorze przydymionym opalizującym błękitem, fioletem oraz złotem oraz akrylowych kamieni (chabrowych i kryształowych opalizujących). Kamienie otoczyłam fioletowymi, niebieskimi oraz kremowymi sznurkami. Dodatkowo niektóre elementy wykończyłam wykorzystując koraliki Toho (Ceylon Light Ivory, Transparent Rainbow Amethyst).

Kolia sutasz Lavandula 01 slomkad 2

Część sutaszowa ma kształt litery Y. Zamontowana jest do dwóch tasiemek koralikowych wykonanych ściegiem herringbone. Tasiemki stworzyłam z koralików Toho (Ceylon Light Ivory, Transparent Rainbow Amethys i Permanent Finish – Galvanized Starlight).

Kolia sutasz Lavandula 01 slomkad 4

Zapięcie wykonane jest z elementów sutaszowych, które zapinają się na koralik. Całość podkleiłam fioletowym filcem.

Wymiary:

Część sutaszowa

ramiona „Y” – 7,5 cm długości

pionowa część – 6 cm długości, 3 cm szerokości

rozpiętość ramion 13 cm (maksymalna)

Tasiemki z zapięciem38 cm długości (19 cm każda)

 

Kolię zgłaszam do wyzwania Szuflady :)

goscinna.projektantka

Kolia jest moim autorskim projektem wykonanym specjalnie na wyzwanie Szuflady. Powstała przy użyciu ściegów i technik ogólnodostępnych.

Nieco więcej zdjęć na facebooku. ZAPRASZAM :)

Naszyjnik po liftingu :) – Noc Pustyni

Naszyjnik sutasz Noc Pustyni 01 slomkad 5

Ostatnio postanowiłam zrobić porządek w moich pudłach i pudełkach z biżuterią. Znalazłam kilka zapomnianych biżutków czekających na dopieszczenie lub zmianę. Jednym z nich był wisior, który stał się podstawą do powstania Nocy Pustyni :) Nie byłam zadowolona z poprzedniego wisiora, więc odłożyłam go na dłuższą chwilę i teraz mogę przedstawić naszyjnik po liftingu :)

A tak wygląda przed (z lewej strony) i po zmianach.Naszyjnik sutasz Noc Pustyni 01 slomkad 7

Mam nadzieję, że lifting jest udany. Co o nim sądzicie?

Naszyjnik, w moim przekonaniu, ma nieco indiański charakter. A Wam z czym się kojarzy?

Naszyjnik sutasz Noc Pustyni 01 slomkad 3

Powstał z Nocy Kairu i Piasku Pustyni otoczonego granatowymi sznureczkami przetykanymi złotymi i srebrnymi elementami. Część sutaszowa ma 12,5 cm długości i 5 cm szerokości maksymalnej. Do zaczepienia na łańcuszku lub sznurze służy krawatka, którą wykonałam na podstawie tutka Cateriny. Dziękuję za pomocny tutorial :) Krawatka wykonana jest z koralików Toho w kolorze złotego brązu oraz opalizującego granatu. Zawieszkę umieściłam na sznurze koralikowym wykonanym ze zwykłych seed w dobranych do całości kolorach. Koraliki są nierówne, ale dzięki temu nadają całości bardziej swobodnego, etnicznego charakteru. Kamienie i koraliki mienią się w słońcu i sztucznym świetle nadajc naszyjnikowi bardziej wieczorowego wyrazu.

Naszyjnik sutasz Noc Pustyni 01 slomkad 6

Tył zabezpieczyłam czarnym filcem, którego brzegi obszyłam Toho w dwóch kolorach.

 

Zapraszam do komentowania i dziękuję za pozostawienie po sobie śladu :)

Wiecej zdjęć na moim Facebooku.

Chiricahua 02 – wisior z koralem

Naszyjnik indiański Chiricahua 02 slomkad1

Po raz kolejny wykonałam naszyjnik w stylu indiańskim :) Lubię takie właśnie formy, więc będę do nich wracać. Tym razem pokusiłam się o dodanie nieco większej ilości kolorów.

Naszyjnik indiański Chiricahua 02 slomkad4

Wisior jest dość długi (18 cm) i przypomina totem. Do jego wykonania wykorzystałam turkusy, koral perły woskowane, krople marmuru, koraliki Toho i szklane seed oraz kuleczki w kolorze złota.

Naszyjnik indiański Chiricahua 02 slomkad3

Najdłużej pracowałam nad wachlarzem koralików dobierając je tak, by układały się w prosty, ale czytelny wzór. Sutaszowy totem zawisł na dwóch skręcanych tasiemkach wykonanych ściegiem herringbone. Podpatrzyłam je u Weraph i wykonałam analogicznie jak twisted rope, ponieważ nie udało mi się znaleść instrukcji kombinowałam sama. Nieco obawiałam się, że nie uda mi się ta sztuka, ale o dziwo sznury zaczęły się skręcać :) Sznury wykonałam w jednym kawałku, tak by nie stosować zapięć i łączenia. Mają 61 cm długość, więc bez problemu wisior można nałożyć przez głowę.

Naszyjnik indiański Chiricahua 02 slomkad7

Tył podkleiłam, jak przystało na Indian skórką…tylko, że eco ;)

Ja inspirowałam się sztuką Indian Ameryki Północnej, a czy zastanawialiście skąd Oni zaczerpnęli pomysł na takie połączenia barw? Z natury, tak mi się wydaje :) A co powiecie na takiego „zwierza”?

indyk

Zdjęcie lepszej jakości znajdziecie Tu.

 

Nieco więcej fotografii wisiorka znajdziecie na moim facebooku.

Zapraszam do komentowania :) Wisior poszukuje właściciela.