Stroik ślubny z kolekcji Royal

Dziś kolejna nowość, czyli stroik ślubny zamontowany na kokówce. Muszę przyznać, że jest stylem przypomina ozdoby vintage, a ja niezwykle lubię taki klimat. Powstał na prośbę Pani Beaty, która zgłosiła się do mnie niemal w ostatnim momencie. Czasu było niewiele, ale udało się i zdążyłam na czas :)

Przedstawiam wam stroik Royal 34!

Generalnie poległam na zdjęciach. Ostatnio odnoszę wrażenie, że aparat zaczyna szwankować, ale może to kwestia tego, że obecnie nie mam stałego miejsca do wykonywania zdjęć. I ten nieszczęsny kolor koralików, który za nic nie daje się ładnie sfotografować na jasnym tle.

Stroik powstał z kryształków szklanych typu pear-shaped w kolorze Crystal, kryształu typu rivoli (Rhinnes) w kolorze White Opal, taśmy ozdobnej z kryształkami (kolor Opal), kuleczek opalitu, koralików Toho (PFG Aluminium) oraz metalowej bazy (kokówka z podstawą).

Pokochałam ten wzór i już przymierzam się do kolejnej odsłony. Na chwilę obecną czekam na dostawę kokówek :P

Na koniec jedno ze zdjęć „roboczych”, które dzięki temu, że wykonane na ciemniejszym tle ładniej pokazuje kolorystykę stroika.

Ozdoba wydała się mi idealna, by zgłosić ją do wyzwania Szuflady – „U Babci na strychu”.

Pozdrawiam Was Kochani i zapraszam na Facebook :)

Royal 23 – grzebień na wyzwanie Szuflady „Ciemno wszędzie…”

Dziś wyzwaniowo i bardzo krótko, gdyż grzebień skończyłam zaledwie godzinę temu i spieszyłam się, by zdążyć ze zdjęciami. Finalnie z kilkunastu ujęć mam zaledwie trzy, które nadają się do pokazania, ale trudno. Jutro postaram się wykonać lepsze fotografie, by jak najpełniej przedstawić wam grzebień.

Jak tylko w Szufladzie pojawiło się wyzwanie „Ciemno wszędzie…” wiedziałam, że muszę wykonać taki własnie grzebień. Inspiracją dla mnie była zorze polarna :)

źródło: http://podroze.onet.pl/

Tęczowe oraz szafirowe kryształki oprawiłam w granatowe (Meltallic Nebula) Toho. Dodatkowo pojawia się tu taśma cyrkoniowa Rhinnes (Sapphire AB) oraz kuleczki tęczowego hematytu. Grzebień zamontowany jest na metalowej bazie w kolorze srebra.

Srebrne koraliki Toho (PFG Aluminium) wykorzystane w ażurowych łukach imitują gwiazdy na niebie :) Grzebień idealny dla Królowej Nocy ;)

Grzebień zgłaszam na wyzwanie Szuflady – „Ciemno wszędzie…” :)

 Blask grzebienia przedstawiam na filmie, który znajdziecie na moim Facebooku :)

Stroik do włosów z gęsimi piórami…….wyzwanie „Jezioro łabędzie”

Bardzo lubię wykonywać ozdoby do włosów w stylu vintage. Tym razem powstał stroik inspirowany baletem „Jezioro łabędzie”, który jest tematem wyzwania Szuflady. Zgłaszam więc moją pracę do udziału w zabawie :)

Stroik wykonany jest z kryształków Swarovski (rivoli – White Patina, pear-shaped – Silver Night), kuleczek opalitu, koralików Toho PFG Aluminium, Fire Polish Matte Crystal AB, taśmy ozdobnej z kryształkami oraz gęsich piór (kremowe). Łezkę Silver Night otrzymałam od sklepu Korallo jako gratis. Przeleżała swoje, ale doczekała się wreszcie „ubranka” :)

Część ozdobna ma wymiary 13 x 8,5 cm. Zamontowana jest na metalowym harnaklu.

W balecie występuje czarny i biały łabędź, a u mnie stroik łączy te dwie postacie. Symbolem czarnego łabędzia jest ciemny kryształ. Pomiędzy sutasz PEGA wszyłam sznureczek Beadsmith (Metallic Iris), który pięknie połyskuje tęczowymi barwami. Niestety ciężko jest oddać ten efekt na zdjęciu.

Zapraszam na Facebook, gdzie znajdziecie ten stroik i wiele innych prac mojego autorstwa :)

Bransoletka niczym kryształowy wulkan – Volcano

Bransoletka Volcano powstała na zamówienie Pani Ewy, ale idealnie oddaje wyzwanie Szuflady – Kryształy.

Formę zainspirowała Pani Ewa prosząc o bransoletkę podobną do oprawy wykorzystanej w wisiorze Kamień Bałtycki 04.

Bransoletka powstała z licznych koralików Toho w odcieniach od garnet do light topaz. Dodatkowo przetykane są szklanymi, fasetowanymi kulami, fasetowanymi oponkami, kryształkami bicone, koralikami Fire Polish, jadeitami, nefrytem bursztynowym, naturalnymi perełkami hodowlanymi oraz sieczką naturalnego bursztynu.

Bransoletka wykonana jest na podstawie stworzonej z herringbone rope. Przez tunel przeciągnięta jest gumka. Sposób jej wiązania zaczerpnęłam z tutorialu Qrkoko.

Forma bransoletki oraz rozwiązanie „techniczne” jest moim autorskim pomysłem. Nie wyrażam zgody na jego kopiowanie.

Więcej zdjęć prezentuję na Facebooku. Zapraszam :)

Chiricahua na wyzwanie indiańskie

Dawno mnie nie było na blogu. Ostatnio internet mi szwankuje, więc wybaczcie. Dziś na szybko, bo nadal ścigam się z dobrym zasięgiem. Prezentuję naszyjnik inspirowany sztuką Indian. Został wykonany na wyzwanie Szuflady – Indiańskie.

Pozwólcie, że tym razem oszczędzę Wam technicznych i materiałowych wpisów. Bardzo lubię moje indiańskie inspiracje. Nad takim tematem zawsze pracuje mi się lekko i przyjemnie. Naszyjnik łączy w sobie sutasz oraz elementy beadingu.

Naszyjnik jest dość duży. Element sutaszowy z „frędzlami” (jak przystało na indiańską biżuterię zwieńczone piórkami) i mocowaniem do sznura ma 20 cm długości. Natomiast sznur ma kolejne 44 cm. Tył wykończony ekoskórką w kolorze złotym.

Więcej zdjęć zaprezentuję w ciągu najbliższych dni. Słoneczko niestety już zaszło pozbawiając mnie dobrego światła.

Gdzie czerwień…gdzie pomarańcz….

 

Wyzwanie Szuflady zainspirowało mnie do wykonania kolczyków w delikatne palecie kolorów. Moją odpowiedzią na Zachód Słońca są kolczyki Soft Sunset.

Zdjęcie, które stało się moją główną inspiracją :)

Kolczyki powstały z kaboszonów opalitu, kuleczek opalitu, kryształków Swarovski (Vitrail Light, Crystal AB), kropli kryształu czeskiego, koralików Fire Polish (Rosaline AB), koralików Toho (Ceylon Petunia), srebrnych kuleczek oraz biglii.

Tył podklejony jest białą ekoskórką oraz obszytu Toho.

 

Kolczyki mierzą 7 x 2,5 cm (z biglem).

 

Zgłaszam je na wyzwanie Szuflady – Zachód Słońca

 

Więcej zdjęć na Facebooku :)

Opaska ślubna Vintage 02 – w stylu Jane?

Witajcie! Dziś prezentuję moją propozycję na wyzwanie Szuflady – Ślub według Jane Austen.

Wykonałam opaskę z elementem ozdobnym sutaszowo-beadingowym, który wzbogacony jest piórkami w kolorze kremowym. 

Głównym elementem części ozdobnej jest prostokątny kryształ w kolorze Amethyst. Oprawiony jest koralikami Toho (Ceylon Lt Ivory, Trans-Rainbow Med Amethyst, PFG Aluminium, Ceylon Snowflake) oraz Fire Polish (Amethyst AB, oraz w kolorze perłowym). Dodatkowo uzupełniony jest elementem sutaszowym z wykorzystaniem perły szklanej koralika szklanego oraz koralików Toho.

Całość utrzymana jest w kolorystyce kremowo ametystowej. Element ozdobny przymocowany jest do metalowej bazy opaski (z boku) oraz podklejony beżowym filcem. Zdjęcia na modelce przedstawię Wam dopiero po weekendzie…siostra uciekła mi na kilka dni z domu i muszę czekać :(

Element ozdobny mierzy 12 cm długości ( z piórkami) oraz 7 cm szerokości maksymalnej. Bardzo ładnie układa się na głowie.

Opaskę zgłaszam na wyzwanie Szuflady :)

Będę wdzięczna za każde słowo, komentarz, czy krytykę :)

Zapraszam również na Facebook :)

Slomkadowy Folk ;)

Witajcie moi drodzy po dość długiej przerwie. Dziś postanowiłam się po zmagać z wyzwaniem Szuflady – Polski Folkor.

Powstały takie oto kolczyki :)

W centrum znajduje się akrylowy kaboszon z pięknym nadrukiem, który kojarzy mi się z ludowymi ozdobami. Otoczony jest pomarańczowymi oraz czerwonym tasiemkami sutaszu. Ludowego charakteru dodaje im pasek czarnych koralików Toho zamkniętych zielonym sutaszem.

Użyłam tu również kuleczek turkusu, zielonego marmuru oraz czerwonego jaspisu. Brzeg wykończyłam koronką z Toho 15/0 w kolorze SL Cobalt, Ceylon Lt Ivory. Dopełnieniem całości są wielobarwne „jarzębinki” wykonane z kuleczek: jadeitu malinowego, jadeitu ognistego; kropel zielonego marmuru.

Tył podklejony jest czarnym filcem, a brzeg obszyty Toho w kolorze IC Lt Sapphire/Hyacinth Lined z obowiązkowym małym akcencikiem z Fire Polish. Kolczyki zamontowane są do pozłacanych sztyftów z kuleczką. Całość ma 7,5 cm długości i maksymalnie 4 cm szerokości.

Zapraszam na Facebook, gdzie umieściłam nieco więcej zdjęć :)

Niebawem ukończę kilka większych projektów, więc będę miała co pokazywać!

Emerald Mirror…wisior retro!

Dziś przedstawiam wisior w stylu retro :) Powstawał dość długo, ale nareszcie udało mi się skończyć.  Kamieniem głównym jest labradoryt, na który „chorowałam” już od pewnego czasu. W szufladzie pojawiło się wyzwanie „Niech żyje bal!”, więc postanowiłam zgłosić moje cudo ;)

Wisior ma formę medalionu. Oplotłam go koralikami Toho (ścieg peyote) w kolorach: PF Blue Slate, PF Starlight, PF Aluminium, Trans-Rainbow Green Emerald. Brzeg wykończyłam za pomocą spiralnych przejść z wykorzystaniem Fire Polish (Emerald AB). Ten sposób podpatrzyłam u Bluefairy, która zamieściła u siebie link do tutka. Dziękuję :)

Dodatkowo użyłam tu szklane kuleczki imitujące labradoryt oraz kroplę czeskiego kryształu. Tył różni się nieco, gdyż nie był tak symetryczny i koraliki ułożyły się nieco inaczej. A wygląda on właśnie tak :)

Za krawatkę posłużył mi pozłacany filigran. Medalion wraz z „krawatką” ma wielkość 7,5 x 3,5 cm. 

Nośnikiem jest sznur koralikowy wykonany ściegiem herringbone. Składa się z modułów wykonanych z Toho (PF Blue Slate, Trans-Rainbow Green Emerald) oddzielonych od siebie za pomocą imitacji labradorytu. Elementy przechodzą od czystej zieleni do czystgo srebra. Łańcuszek zapina się za pomocą ozdobnej „szufladki”. Sznur ma długość 58 cm.

Więcej zdjęć znajdziecie na Facebooku :) ZAPRASZAM!

Narodziny Nimfy 04 – wyzwanie biel i złoto

A jednak udało się :) Nie sądziłam, że czas mi pozwoli wykonać ten naszyjnik. Na szczęście jest! Nimfa 04 wzbogaci moją ślubną kolekcję. Powstał na wyzwanie Szuflady – Biel i Złoto.

Bazą naszyjnika jest sznur koralikowy prosty, na pięć koralików w rzędzie. Wykonałam go z Toho 11/0 w kolorach Silver-Lined Frosted Crystal oraz Gold-Lined Crystal. Wykończony jest wklejanym zapięciem magnetycznym w kolorze złota. Sznur ma 43 cm długości, więc pięknie przylega do szyi :)

Część ozdobna składa się z elementu sutaszowego oraz dwóch kryształków typu rivoli oplecionych koralikami. Do wykonania środkowego modułu użyłam szklanego kaboszonu (kropla fasetowana) w kolorze miodowym, który oplotłam koralikami Toho (Silver-Lined Frosted Crystal, PF Aluminium, Opaque White). Kryształ otoczony jest sznurkami w kolorze białym, śmietankowym oraz ecru. Do wykończenia użyłam koralików Fire Polish (Matte Metallic Flax, Luster Opaque Beige, Topaz AB), koralików Toho w wymienionych wcześniej kolorach oraz kropli kryształu czeskiego (Gold 1/2). W meandrach sutaszowych ukryłam szklane perełki (biel) oraz pozłacane kuleczki.

Boczne moduły wykonałam z kryształków typu rivoli w kolorze sunflower (12 mm). Oplecione zostały koralikami Toho (Silver-Lined Frosted Crystal, PF Aluminium, Opaque White, Gold-Lined Crystal, Ceylon Snowflake) oraz Fire Polish (Topaz AB).

Część ozdobna ma wielkość 8 x 5 cm. Połączona jest ze sznurem za pomocą koralików Fire Polish oraz dwóch szklanych pereł. Tył elementu sutaszowego jest podklejony syntetycznym zamszem oraz obszyty Toho.

Zastosowałam w tym projekcie wiele odcieni złota, dzięki czemu naszyjnik zyskał głębię, którą potęgują mieniące się kryształki oraz Fire Polish.

Zapraszam na Facebook, gdzie znajdziecie nieco więcej zdjęć :)